Uprawnienia straży miejskiej – mandaty

By Tomasz Waszczyński

Do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął niedawno wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) o zbadanie zgodności § 17 ust. 1 pkt 1 lit. c i § 17 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 grudnia 2002 roku w sprawie kontroli ruchu drogowego z art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku – Prawo o ruchu drogowym, a tym samym z art. 92 ust.1 Konstytucji RP (nadano mu sygnaturę U 1/07).

We wniosku RPO kwestionuje uprawnienie strażników miejskich do dokonywania kontroli dozwolonej prędkości w odniesieniu do kierujących pojazdami. Zdaniem RPO, Prawo o ruchu drogowym nie zawiera upoważnienia do przyznania strażnikom miejskim takiego uprawnienia, w związku z czym udzielone rozporządzeniem uprawnienie jest sprzeczne z Konstytucją.

W dzisiejszym wydaniu sprawę konstytucyjności przesądza Gazeta Prawna, która wskazuje nawet sposób postępowania, który pozwoli uniknąć mandatów nałożonych przez straż miejską. Wydaje się jednak, że zagadnienie przedstawione we wskazanym artykule upraszcza sprawę i może wprowadzać w błąd., sugerując jednoznaczność rozstrzygnięć.

W moim przekonaniu należy bowiem rozważyć przynajmniej trzy sytuacje, z którymi można się spotkać, jeśli przekroczy się prędkość i zostanie to zarejestrowane fotoradarem przez straż miejską.

1. Straż miejska zrobi zdjęcie i nałoży mandat, który nie zostanie przyjęty, w związku z czym złoży wniosek o ukaranie do sądu.

2. Straż miejska zrobi zdjęcie i nałoży mandat, który nie zostanie przyjęty, więc przekaże sprawę policji, która skieruje wniosek o ukaranie do sądu

3. Straż miejska zrobi zdjęcie i przekaże sprawę policji, która nałoży mandat. Jeśli nie zostanie on przyjęty, to policja skieruje sprawę do sadu.

Dalsze rozważania będę przedstawiał przy założeniu, że zaskarżony przez RPO przepis zostanie uznany za niezgodny z Konstytucją.

We wszystkich przypadkach stan faktyczny jest taki, że straż miejska – wbrew przysługującym jej uprawnieniom – robiła zdjęcia kierującym przekraczającym prędkość. Uwieczniała w ten sposób wykroczenie popełniane przez kierującego. Należy w związku z tym zadać pytanie czy dowód taki (zdjęcie) jest dopuszczalny w postępowaniu wykroczeniowym i może stanowić podstawę ukarania kierowcy?

Kwestia ta jest kluczowa, bowiem jeśli przyjąć, że taki dowód jest dopuszczalny, to będzie znaczyło, że pozbawienie straży miejskiej stosownego uprawnienia, nie wpływa na możliwość ukarania za przekroczenie prędkości. Gdyby jednak uznać, że dowód taki dopuszczalny nie jest, to nie będzie możliwe udowodnienie, że dany kierowca przekroczył prędkość, a co za tym idzie sprawa o ukaranie oparta na takim dowodzie co do zasady skończy się uniewinnieniem z braku dowodów.

W postępowaniu wykroczeniowym do przepisów o dopuszczalności dowodów stosuje się – na podstawie art. 39 § 2 Kpow – art. 170 Kpk. Przepis ten stanowi m. in., że oddala się wniosek dowodowy, jeśli przeprowadzenie dowodu jest niedopuszczalne. Przepisy postępowania karnego wymieniają szereg sytuacji, w których przeprowadzenie danego dowodu nie jest dopuszczalne. Przykładowo nie wolno przesłuchiwać jako świadków obrońcy, co do faktów, o których dowiedział się udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę ani duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi. W przepisach postępowania karnego nie ma jednak ani słowa o tym, że niedopuszczalne jest dopuszczenie dowodu uzyskanego przez organ do tego nieuprawniony.

W związku z tym, konieczne jest odwołanie się do wypowiedzi doktryny. Jak podaje Z. Kwiatkowski, w literaturze procesu karnego zgodnie się przyjmuje, że materialna bezprawność działań organów procesowych lub czynności dowodowych nie powoduje procesowej niedopuszczalności uzyskanych na tej podstawie dowodów. W świetle tego zapatrywania naruszenie przepisów prawa materialnego np. na skutek włamania (art. 279 § 1 k.k.) w czasie dokonywania czynności dowodowych przeszukania powoduje wyłącznie opartą na normach tego prawa odpowiedzialność karną, cywilną, dyscyplinarną czy też służbową danego podmiotu, gdyż teza, że dowód materialnie bezprawny jest dowodem procesowo niedopuszczalnym, nie znajduje de lege lata oparcia w przepisach karnoprocesowych (por. Zakazy dowodowe w procesie karnym, Zakamycze  2005). Autor ten wskazuje też, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie wyłącza możliwości korzystania z dowodów “pośrednio nielegalnych”, jako podstawy orzeczenia, mimo że dostrzega nielegalne źródło ich pochodzenia. Także w postępowaniu przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym dopuszczalne jest wykorzystanie dowodów uzyskanych z naruszeniem prawa (tzw. owoce zatrutego drzewa), pod warunkiem jednak spełnienia dość ogólnie sformułowanych przesłanek, których: a) naruszenie nie rodzi poważnych wątpliwości co do wiarygodności uzyskanego dowodu oraz b) nie jest sprzeczne z rzetelnością postępowania ani nie może jej poważnie zagrozić (arg. a contrario ex art. 69 ust. 7 Rzymskiego Statutu MTK).

W świetle powyższego nic nie stoi – moim zdaniem – na przeszkodzie, by zdjęcie zrobione przez straż miejską, dokumentujące, że określony kierowca przekroczył prędkość, mogło być dowodem w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Konkluzja ta ma daleko idące skutki, bowiem pozwala ustalić, które z trzech wskazanych na wstępie sytuacji, skończyć się winny wyrokiem wymierzającym karę, a które nie i z jakich przyczyn.

Sytuacja pierwsza polega na tym, że straż miejska wnosi o ukaranie kierowcy, który przekroczył prędkość. Straż miejska nie jest jednak organem uprawnionym do kierowania wniosku o ukaranie – nie ma takich uprawnień – a zatem na podstawie art. 5 § 1 pkt 9 Kpow, należy wydać postanowienie o umorzeniu postępowania z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela. Nie dojdzie w tej sytuacji w ogóle do badania zasadności wniosku. 

W sytuacji drugiej sprawa wygląda inaczej. O ile mandat nałożony przez straż miejską był bezprawny, to jego nieprzyjęcie spowodowało, że nie została nałożona sankcja przez organ nieuprawniony. W efekcie policja kierując wniosek o ukaranie na podstawie zdjęcia wykonanego przez straż miejską, działa w pełni legalnie i nie ma podstaw do tego, by obwinionego uniewinnić, a już zupełnie nie ma podstaw do tego, by umorzyć postępowanie.

Sytuacja trzecia jest analogiczna – również w niej sąd powinien wydać uznający winnym i wymierzyć karę, jeśli tylko udowodnione zostanie, że obwiniony jest kierowcą, który przekroczył prędkość.

Wydaje się zatem, że wskazana na wstępie publikacja Gazety Prawnej może wprowadzać w błąd czytelników i sugerować im rozwiązania, które nie znajdują oparcia w prawie. Jedynie bowiem wówczas, gdy wniosek o ukaranie złoży straż miejska, spodziewać się można umorzenia postępowania. Jeśli jednak wniosek zostanie złożony przez policję, to niestety, ale nie ma podstaw do takiej decyzji.

Podsumowując można stwierdzić, że w zasadzie rozstrzygnięcie sprawy przez Trybunał Konstytucyjny nie ma wpływu na możliowść ukarania sprawcy wykroczenia w postępowaniu sądowym. Rozstrzygnięcie to będzie natomiast miało wpływ na to, czy działania straży miejskiej będą uznane za legalne czy też nielegalne.

Odpowiedzi: 144 do “Uprawnienia straży miejskiej – mandaty”

  1. Przemek mówi:

    Jak wygląda sytuacja w przypadku przyjęcia mandatu od straży miejskiej? Czy przyjęciu mandatu od, jak rozumiem, nieuprawnionego organu, może wywołać skutek nieważności kary mandatu ?

  2. Tomasz Waszczyński mówi:

    W moim przekonaniu, jeśli mandat nakłada osoba nieuprawniona, to nie jest on mandatem i jego przyjęcie nie skutkuje uprawomocnieniem się. Ewentualne dalsze działania nieuprawnionej osoby/organu, zmierzające do wyegzekwowania pieniędzy nie będą miały oparcia w przepisach. Problem polega jednak na tym, jakimi środkami zwalczać takie działania. Nie znajduję żadnego oczywistego środka w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, więc pozostaje pisanie do organu, a w razie wyegzekwowania pieniędzy – powództwo odszkodowawcze. W każdym razie sytuacja ukaranego jest nieciekawa.

  3. bugas mówi:

    W dniu dzisiejszym dostałem pocztą zdjecie z fotoradaru straży miejskiej z dnia (uwaga uwaga) 2.02.2007r. Do zdjecia zostało dołączone wezwanie do osobistego stawiennictwa w Komendzie Straży Miejskiej.
    W związku z tym, że wtedy Straż Miejska nie miała uprawnień do korzystania z fotoradarów, a prawo nie działa wstecz, co powinnienem zrobic?

  4. Tomasz Waszczyński mówi:

    O ile mi wiadomo, to po 30 dniach od wykroczenia sprawą może się zająć tylko sąd, więc może to próba obejścia?

  5. cumo mówi:

    Witam. Chciałbym się konkretnie dowiedzieć czy: straż miejska może zatrzymać samochód, rower? Czy może wypisać mi mandat np. za brak oświetlenia w rowerze? Czy może skontrolować mój samochód – gaśnica, apteczka, oświetlenie etc. Pozdrawiam.

  6. Tomasz Waszczyński mówi:

    Samochód może zatrzymać, natomiast z rowerem jest problem, bo w Prawie o ruchu drogowym jest napisane, że nie może, natomiast w rozporządzeniu w sprawie kontroli (par. 17, Dz. U. 2003, Nr 14, poz. 144), że może.
    Za prowadzenie roweru czy samochodu bez świateł mogą wypisać mandat i mogą też w moim przekonaniu skontrolować gaśnicę, bo apteczki, o ile wiem, to nie trzeba w Polsce wozić. Wynika to z rozporządzenia Dz. 2003, Nr 208, poz. 2026.

  7. wiesiek mówi:

    Wezwała mnie Straż MIejska ponieważ wg. strażnika nie zostawiłem 1,5m wolnego chodnika. NA wezwaniu mam napisane, że mam stawić się z dowodem osobistym i prawem jazdy. Jakie dokumenty muszę wg. przepisów prawa okazać Straży Miejskiej, a jakich mogę odmówić.
    Pozdrawiam

  8. Tomasz Waszczyński mówi:

    Takie jak napisali.

  9. wiesiek mówi:

    Nie rozumiem dlaczego mam okazywać prawo jazdy. Od kiedy mają uprawnienia policji ? Może jeszcze mogą zatrzymać prawo jazdy ? Jeżeli tak, to czas umierać lub uciekać z tego kraju, bo jeszcze chwila a proboszcz będzie kierował ruchem na skrzyżowaniu.
    pozdrawiam

  10. wiki mówi:

    Czy SM używając radaru może używać pojazdu cywilnego?

  11. kaaroo mówi:

    SM wysyła wezwanie do zapłaty listem poleconym za potwierdzeniem odbioru,jeżeli odbierze taki list dziecko np.12 letnie czy to znacz,że ja odebrałem ten list i muszę zapłacić mandat czy mogę zwlekać z zapłatą?Zaznaczam,że SM nie miała oznakowany pojazd.

  12. Tomasz Waszczyński mówi:

    Wiesiek – przynajmniej odkąd w Prawie o ruchu drogowym jest przepis art. 129b ust. 3 pkt 2.

    wiki – a co masz na myśli pisząc “pojazd cywilny”? Poza tym pojazd jaki by on nie był, nie mierzy prędkości, więc co za różnica, czyj on miałby być? Abstrahując od tego, że nawet, gdyby SM korzystała z pożyczonego samochodu to w czym problem?

    kaaroo – 12-letnie dziecko nie jest uprawnione do odbierania korespondencji. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli listonosz wydał takiej osobie list, to ze zwrotki wiek odbierającego nie będzie wynikał. W efekcie SM uzna, że doręczenie nastąpiło w sposób prawidłowy (uzna odbierającego za dorosłego domownika, który podejmie się oddać list adresatowi – por. art. 38 KPOW w zw. z art. 132 par. 2 KPK) i jeśli nie będzie reakcji ukaranego, to sprawa trafi do sądu. A tam już okoliczność, że odebrało wezwanie dziecko nie będzie miało znaczenia, bo sąd będzie orzekał w przedmiocie wykroczenia, a nie prawidłowości wezwania.

  13. kaaroo mówi:

    Chodzi mi o to czy pojazd powinien być oznakowany np.Straż Miejska.Jest dopuszczalne,że siedzą w prywatnym samochodzie trzymają w ręku foto-radar i robią zdjęcia.Skąd mogę wiedzieć że to była SM?Może tam siedział kolega nie po fachu a on pojechał do domu?Domysły ale każdy dzisiaj kombinuje.Policja była widoczna a SM nie ma identyfikatora pojazdu.

  14. Tomasz Waszczyński mówi:

    Kontrolujący musi posiadać imienne upoważnienie od komendanta miejskiego policji. Jeśli następnie oświadczy, że używał urządzenia rejestrującego, które zrobiło daną fotkę, to sfotografowany może dowodzić, że było inaczej, ale to jego problem. I jakoś nie obawiam się, nadmiaru znajomych, zastępujących strażników w ich pracy.
    Nie ma też znaczenia czy zdjęcia były robione przez urządzenie ustawione w samochodzie takim czy innym, albo bez samochodu, bo to zdjęcie jest dowodem.

  15. wiki mówi:

    Dziękuję za poradę.Bardzo by Pan sie zdziwił co sie dzieje w SM i Policji w czasie pracy.W naszym mieście to na porządku dziennym.Jak sie zgłasza problem to nie interweniują i zbywają człowieka.Musi dojść do wypadku żeby była interwencja z ich strony.

  16. Tomasz Waszczyński mówi:

    W to, że nic nie robią, to wierzę bez problemu. Ale w to, że ich ktoś w tym zastępuje, to już nie :)

  17. AGA mówi:

    witam.pewna sytuacja: mandat został nałożony przez SM w dniu 12.03.2007 r. i był to mandat kredytowany na kwotę 200zł, oczywiście za przekroczenie prędkości.ukarany nie zapłacił w terminie 7 dni grzywny, w związku z czym został wystawiony tytuł wykonawczy na tą karę.i załóżmy że ma początku tego roku zapukał komornik do drzwi ukaranego w celu wyegzekwowania należności za mandat.czy ta cała sytuacja była prawidłowa?
    sądzę, że SM działała do dnia 22.03.2007 r. zgodnie z rozporządzeniem i w zwiazku z powyższym mandat był nałożony prawidłowo,a jak ukarani mają problem z zapłatą grzywien za prędkość, to albo niech zdejmą nogę z gazu albo zwrócą sie do Rady Ministrów, bo to oni uchwalili rozporządzenie.

  18. Tomasz Waszczyński mówi:

    Czy było, czy nie, to nie ma znaczenia, bo jeśli mandat został przyjęty, to nic się nie da zrobić.

  19. AGA mówi:

    nie wiem czy ukarany może starać sie o zwrot zapłaconego mandatu (w tym przypadku ściągnięty przez US w trybie egzekucyjnym) wskazując na nałożenie przez SM niezgodnie z “przepisami”, mandat został przyjęty,ukarany został pouczony o odmowie przyjęcia i powinien zapłacić, a w razie nie uiszczenia grzywny można było wyegzekwować poprzez US?
    a co teraz czy mogę domagać sie zwrotu pieniędzy od SM?jak poprzeć to przepisami?

  20. Tomasz Waszczyński mówi:

    US jest od tego, by egzekwować mandaty. Jak mandat został nałożony za przekroczenie prędkości i został przyjęty, to nie można się niczego domagać.

  21. Tomasz Waszczyński mówi:

    Korekta. Chyba dosyć istotna. W sytuacji nałożenia mandatu przez organ nieuprawniony, można domagać się zwrotu nadpłaconej grzywny poprzez skargę do ministra spraw wewnętrznych i administracji, który może w trybie nadzoru nakazać taki zwrot – art. 102 KPoW.

  22. nice mówi:

    Witam,
    dnia 06.02.2008 przenośnym fotoradarem Straż Miejska udokumentowała zdjęciem przekroczenie prędkości (64/40) o 24 km w miejscu gdzie było ograniczenie do 40 km. Samochód jest zarejestrowany na męża, natomiast w tym dniu jechałam samochodem ja. Straż przysłała wezwanie do stawienia się w określonym dniu celem złożenia oświadczenia. Czy straż nie ma obowiązku od razu załączyć zdjęcia z fotorejestratora i czy nie musi przedstawić homologacji urządzeń z których korzyta w momencie dokonywania zdjęć? Czy jest jakaś szansa na ominięcie mandatu jeżeli właścicielem pojazdu jest mężczyzna a prowadziła samochód kobieta (żona)?
    Pozdrawiam Sylwia

  23. Tomasz Waszczyński mówi:

    Nie bardzo. Zgłosić ma się właściciel, celem oświadczenia kto kierował. Jeśli zatai tę informację, to zostanie ukarany za zatajenie. Jeśli wskaże na Panią, to zostanie Pani przysłany mandat. Może go pani nie przyjąć i np. zakwestionować homologację fotoradaru. Sprawa trafi wówczas do sądu i ten będzie orzekał na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Jeśli straż przedstawi dowód, że radar był ok, to zostanie Pani ukarana. Grzywna może być wyższa niż w mandacie i mogą do tego dojść dodatkowe koszty postępowania.

  24. Marlena mówi:

    Witam! Nie wiem czy coś się zmieniło w przepisach, a dostałam wezwanie od strazy miejskiej z dowodem osobistym za zaparkowanie w miejscu, w którym parkowac nie wolno. Co się stanie jeśli się nie zgłoszę?

  25. Tomasz Waszczyński mówi:

    Zapewne sprawa trafi do sądu grodzkiego, który orzeknie w przedmiocie popełnienia wykroczenia. Jeśli uzna, że zostało popełnione przez osobę obwinioną, to orzeknie grzywnę.

  26. melon mówi:

    mam problem podobny do wymienionego wcześniej…

    jechałem samochodem służbowym i złapał mnie fotoradar.
    było to w listopadzie 2007 (jak się dowiedziałęm ostatnio) temu ale mój szef został wezwany do SM jakiś miesiąc temu w celu wskazania kierowcy.
    ja dostałem po miesiącu (dokładnie 3 marca 2008) wezwanie do stawienia się osobiście lub wypełnienia protokołu, który jednoznacznie oznacza przyznanie się do winy a co za tym idzie przyjęcie mandatu i zapłatę…
    nie chodzi mi o kasę bo zawiniłem ale o fakt, że wg tego co wyczytałem to Straż Gminna nie ma prawa mnie ścigać za wykroczenie tego typu.
    Mało tego w wezwaniu powołali się na art.54 par. 1 i 4 ustawy kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w którym mowa o kompetencjach policji a nie straży gminnej czy miejskiej.
    Inny paragraf też wg mnie nie powinien być w stosunku do mnie zastosowany (art.74 par.3 i art.308 par.1 kodeksu postępowania karnego) gdyż w wezwaniu jestem wymieniony jako świadek a powyższe paragrafy odnoszą się do oskarżonego.

    Proszę o wyjaśnienie takiej sytuacji gdyż nie wiem czy napisać mądre pismo podważające te paragrafy czy pokornie i na piśmie przyznać się do winy i czekać na mandat…

    Myślę, że inni też mieli lub mają taki problem i chętnie poczytają na ten temat.

  27. Tomasz Waszczyński mówi:

    Od sierpnia 2007 straż miejska może kontrolować ruch drogowy używając fotoradarów, więc jeśli nie ma innych uchybień (np. brak upoważnienia właściwego komendanta Policji), to wszystko wydaje się grać.
    Art. 54 KPSW może być stosowany na podstawie art. 97 par. 1 KPSW, a treść wezwania nie wpływa prawa świadka czy oskarżonego/obwinionego. Co najwyżej nie będą na nim spoczywać pewne obowiązki z uwagi na nieprawidłowe pouczenie.
    Co dalej? Otóż z mandatami jest tak, że zawsze można ich nie przyjąć i wówczas sprawa trafia do sądu. W związku z tym każdy musi sobie odpowiedzieć na pytanie czy chce mu się pisać, jeździć i przedstawiać swoje racje, czy woli zapłacić i mieć z głowy. Tym bardziej, że w sądzie sprawa wygląda tak, że nikomu zwykle nie chce się słuchać racji obwinionego, bo takich jak on jest sto milionów i wszyscy mają świetne wytłumaczenia :)
    Z drugiej jednak strony, jeśli jest się przekonanym, że straż miejska nie może czegoś robić, jakieś ukaranie było nie w porządku albo wręcz nielegalne, to sąd jest jedyną opcją. I w takich sytuacjach można swojego tam dowieść, ale często też dopiero po apelacji. Droga jest więc trudna i długa, ale daje nadzieję. Przyjęcie mandatu – nie. Gorsze jest tylko to, że sąd może wymierzyć grzywnę w wyższej wysokości niż mandat, ale może też umorzyć postępowanie, czyli nie wymierzyć grzywny z przyczyn nazwijmy je w uproszczeniu formalnych, lub wręcz uniewinnić od zarzutu.
    No i jeśli się kwestionuje mandat, to punkty co prawda są na naszym koncie, ale w formie zawieszonej do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia. Jeśli sprawa potrwa rok, to punkty wygasną zanim będą powiększać konto.

  28. meloni mówi:

    Dziękuję za odpowiedź!

    w wezwaniu zostało załączone xero świadectwa legalizacji pierwotnej ale nie ma xero upoważnienia komendanta itp…

    chyba dla własnego spokoju poddam się karze bo nie mam czasu na bieganie po sądach

    pozdrawiam

  29. cccq mówi:

    Witam
    Widze ze temat caly czas na topie :)
    Mam pytanie w tym temacie. Jadac samochodem (ojca) zrobiono mi zdjecie za przekroczenie predkosci – przyznaje bylem to ja i prowadzilem auto ojca. Moj ojciec dostal wezwanie w charakterze swiadka, niestety sprzedal rodzonego syna i wzkazal mnie jako winnego. Po tygodniu dostalem wezwanie w charakterze swiadka o stawienie sie. Oczywiscie poszedlem. Przemily Pan ze strazy miejskiej pokazal mi zdjecie… Co najwazniejsze:
    -na zdjeciu widac pol twarzy
    -na zdjeciu nie widac zadnego ucha
    -na zdjeciu nie widac wlosow
    -na zdjeciu jestem bez okularow (mam wade wzrokowa i powiniennem jezdzic w okularacz -1.24)

    Odmowilem przyjecia mandatu twierdzac ze zdjecie dostarcza zbyt malo szczegolow. Chcialem sie zapytac czy takie zdjecie, bez tych istotnych szczegolow moze byc solidnym dowodem przeciwko mnie? Czy moge zanegowac dokladnosc zdjecia…

    Drugie pytanie, czy jesli sad ooznajmi ze to ja to czy zostane obciazony jakimis dodatkowymi karami, za proces itp, czy jedynie mandatem karnym za popelnione wykroczenie.

    pozdrawiam

  30. Tomasz Waszczyński mówi:

    Gdy sprawa trafi do sądu, to ocena zdarzenia będzie dokonywana na podstawie zeznań ojca, twoich wyjaśnień oraz zdjęcia. Jeśli sąd uzna, że z dowodów tych nie budzi wątpliwości, że to ty kierowałeś, to wymierzy grzywnę w wysokości do 5 tysięcy (ale tyle, to nie da, jeśli to zwykłe przekroczenie. Czasem nawet grzywna jest niższa niż mandat) i może obciążyć kosztami, ale to zależy od zarobków i często się nie obciąża.
    Istotne jest przy tym to, że najpierw zostanie wydany wyrok nakazowy – bez obecności stron – i dopiero wniesienie od niego sprzeciwu w terminie 7 dni pozwoli na przedstawienie swoich racji sądowi.

  31. cccq mówi:

    Witam
    Czyli sprawa jeszcze potrwa. Ojciec nabierze watpliwosci co do jakosci zjecisa bo juz o tym z nim rozmawialem. Jesli chodzi o wykroczenie to na znaku 50km/h… jechalem 101 km/h – czyli idealnie sie wpasowalem w minimum najwyzszej polki. Jesli chodzi o sytuacje zarobkowa to jestem studentem na utrzymaniu rodzicow. CZy sad bierze pod uwage brak zarobkow, czy sprawdza stan kont poszkodowanego itp.?

    Oczywiscie dziekuje za poprzednia wypowiedz, faktycznie jest istotny termin sprzeciwu i sam przeciw – gdybym go nie wniosl rownie dobrze moglem przyjac wczeniej mandat.

    pozdrawiam

    • kot mówi:

      tyle sie tu mowi o piratach,przekroczyles o 100% szybkosc i chcesz sie wymigac?co maja powiedziec Ci ktorzy przekroczyli o 10-20 km/h,dziwie sie ze miales smialosc tu o to pytac

  32. Tomasz Waszczyński mówi:

    Raczej nie nastawiałbym się na sukces, choć nie jest on wykluczony. Co do stanu majątkowego, to zależy o co sąd będzie pytał, ale zwykle pyta tylko o zarobki.

  33. cccq mówi:

    W takim razie ostatnie pytanie. Czy istnieja duze szanse ze zostane obciazony dodatkowymi kosztami procesowymi na podstawie tego co napisalem wyzej? Bo jesli maja mnie ukarac mandatem karnym + kosztami procesowymi to chyba lepiej sie wycofac z tego… Jeszcze jedno pytania. Jezeli uznaja mnie winnym, to pkt. karne zostana naliczone od dnia popelnienia wykroczenia czy w dniu uznania mnie winnym?

  34. ali mówi:

    Witam

    Chyba jestem mocno opozniony w tym temacie, ale póki co sprawa wyglada tak:
    Otrzymalem mandat karny w wysokosci 400 pln za przekroczenie predkosci. Zdjecie przyszlo ze strazy miejskiej Warszawa-Wola. Mandat byl nalozony w okresie, kiedy to straz nie miala jeszcze podstaw prawnych do egzekwowania mandatow z fotoradarow (pisze z pracy i nie mam przed soba papierow zeby podac dokladna date). Troche sie ociagalem z przyjeciem mandatu, ale w koncu po kilku miesiacach przyjalem go w siedzibie strazy miejskiej. Do chwili obecnej nie zaplacilem tego mandatu, bo slyszalem w mediacho, ze nie mieli prawa w tym okresie na karanie za takie wykroczenia. Olalem ich jednym slowem. Reka sprawiedliwosci jednak mnie dopadla i w ostatnim tygodniu zajeli mi srodki na koncie. Jeszcze ich nie wyplacili. Pytanie…czy w takiej sytuacji moge jeszcze cos zrobic? Czy skladanie odwolania ma sens, jesli tak to gdzie? Czy skladać teraz, czy jak ureguluje mandat? Czy poprostu zaplacic i zapomniec….

    Pozdrawiam
    ali

  35. Tomasz Waszczyński mówi:

    @cccq – punkty będą naliczone od dnia wykroczenia, a o szansach na dodatkowe koszty nie sposób spekulować. Mogą zostać nałożone, ale nie muszą. Można też szanse ocenić na 50% – zostaną nałożone, albo nie zostaną ;]

    @ali – można pisać do ministra SWiA wniosek o uchylenie mandatu w trybie nadzoru, na podstawie art. 102 Kpsw, ale zapłacić trzeba, a potem można najwyżej domagać się zwrotu (o ile mandat zostanie uchylony, co nie jest ani pewne, ani oczywiste)

  36. alinator mówi:

    Za parkowanie na chodniku straż miejska nakleiła mi naklejkę na samochodzie, że zrobiono zdjęcie aparatem cyfrowym niewłaściwie zaparkowanego samochodu i mam się zgłosić w ciągu 7-miu dni. Czy zdjęcie aparatem cyfrowym może być dowodem w sądzie ? Czy nie mając dowodu kto zaparkował auto, mogą się mnie czepiać ?

    Pozdr.
    A.

  37. Tomasz Waszczyński mówi:

    Może być dowodem i mogą się czepiać.

  38. monika_i mówi:

    witam, czy za jazdę pod prąd straż miejska może ukarać punktami karnymi? bo mandat oczywiście tez był

  39. Tomasz Waszczyński mówi:

    Oczywiście, a czemu miałaby nie móc?

  40. maciek mówi:

    Witam,
    A jak to jest z tym terminem 30dni? Dostałem list, a dokładniej firma – właściciel pojazdu – dostała, od Straży Miejskiej w Jaśle, żeby wskazać kto dnia 9.02.2008 itd. przekroczył prędkość. Pismo ma datę 30.03.2008, czyli minęło ponad 30dni! Dalej zresztą piszą “W dniu 2008-03-20 SM w Jaśle ujawniła wykroczenie drogowe” no to wciąż jest po 30 dniach i niżej nawet o tym informują Art 97 par 1 kpow Nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego nie może nastąpić po upływie 30 dni.

    I co z tym fantem robić? Czy mimo to mam wskazać kto prowadził, ale odmówić przyjęcia mandatu? Czy mogę w ogóle to zostawić?
    Pozdrawiam,
    Maciek.

  41. Tomasz Waszczyński mówi:

    Mandatu teoretycznie nałożyć nie mogą, ale muszą wiedzieć w czyjej sprawie wysłać wniosek do sądu. Piszę teoretycznie, bo gdyby praktycznie nałożyli, to można zapłacić i mieć sprawę z głowy albo zwiedzać sądy. Zależy ile ma się czasu.
    Wskazać trzeba, bo w przeciwnym razie można zostać ukaranym za wykroczenie polegające na niepodaniu kierującego.

  42. maciek mówi:

    Ok. Rozumiem. Czyli jak odmówię, bo minęło 30 dni, to przekażą do sądu i i tak mandatu nie uniknę. W takim razie nie warto. Przyjmę mandat.

  43. mc mówi:

    kto jest organem

    straż miejska czy komendant???

  44. Tomasz Waszczyński mówi:

    A co za różnica?

  45. m.c.2 mówi:

    zależy kto występuje z wnioskiem do sądu czy nie?

  46. Tomasz Waszczyński mówi:

    Szczerze mówiąc nie bardzo wiem o co chodzi.

  47. bodzio mówi:

    dostałem zawiadomienie od straży miejskiej że ktos moim samochodem przekroczył prędkość i oczywiście chcą nałożyć mandat ale na zdjęciu nie można nikogo rozpoznać .Czy muszę wskazać kierowcę w tym dniu , bo był to mój syn , i co się stanie gdy odmówię wskazania kierowcy

  48. Tomasz Waszczyński mówi:

    Tak, trzeba wskazać, pod rygorem odpowiedzialności za wykroczenie.

  49. bodzio mówi:

    no dobrze a co z możliwością odmowy zeznań obciążających członków rodziny sprawa laduje w sądzie i co wtedy może sąd

  50. Tomasz Waszczyński mówi:

    W postępowaniu wykroczeniowym prawo odmowy zeznań nie służy.

  51. Marian mówi:

    W listopadzie ur. odmówiłem przyjęcie mandatu od straży miejskiej za przekroczenie prędkości zarejestrowany przez fotoradar na miejscu strażnik odmówił obejrzenia zrobionego zdjęcia, sąd grodzki nakazał zapłacić za wykroczenie napisałem odwołanie, w dokumentacji z sądu też nie otrzymałem fotki! A teraz dostałem wezwanie do sądu, jakie mam szanse?!

  52. żuk mówi:

    ja mam pytanie poniekąd z inne beczki, ale związane z tematem

    czy policja ma prawo wystawić mandat na podstawie swojego licznika w samochodzie?
    sprawa wygląda tak, że jechałem z przepisową prędkością na 2-pasmowej drodze obok policji,
    za mną pojawiły sie inne auta, więc żeby nie blokować ruchu przyspieszyłem, wyprzedziłem radiowóz i zjechałem na prawy pas przed nim, jednocześnie auto które jechało za mną też wyprzedziło radiowóz i zjechało na prawy pas, tak więc byłem oddzielo0ny od radiowozu tym autem.
    po ok. 2 minutach jazdy policjanci wyłączyli koguta, wyprzedzili mnie i zatrzymali,
    dostałem mandat 300 zł/ 8pkt karnych – na jakiej podtswie?
    w radiowozie nie było urządzenia rejestrującego.
    Czy jeśli przyjąłem mandat na miejscu mogę teraz zmienić decyzję?

  53. Gazela mówi:

    Witam,mam pytanie co w przypadku jesli dostałam wezwanie do zapłaty za żle zaparkowany samochód a osobą kierujaca była osoba która wyjechała za granicę i nie mam jej danych typu nr.prawa jazdy a kontakt telef.jest nie zawsze możliwy i jest to obywatel innego kraju który nieprędko sie pojawi w Polsce lub nawet wcale?W zwiazku z tym na wniosku do wypełnienia nie może sie podpisać,co wtedy?znam nazwisko,nr.paszportu i adres tylko nawet jeśli to nie ja popełniłam wykroczenie dlatego,że samochod jest zrejestrowany na mnie będę musiała zapłacić mandat????Dziękuję i pozdrawiam

  54. Tomasz Waszczyński mówi:

    To trzeba te dane podać i niech tej osoby szukają.

  55. Darek mówi:

    Wyżej przeczytałem, że SM może skierować wniosek o ukaranie do Sądu. Proszę przeczytać, co znalazłem na innym forum.
    Czy od tej pory wniesiono jakieś zmiany w prawie? Można się powoływać na to orzeczenie w przepychankach z SM?

    Sąd Grodzki w Szczecinku, w ogłoszonym 11 października 2006 roku wyroku ogłosił, że o ile straż miejska ma prawo do stosowania fotoradarów (na mocy rozporządzenia), to nie ma prawa występować jako oskarżyciel publiczny, czyli nie ma prawa do kierowania takiej sprawy do sądu grodzkiego. Byłoby inaczej, gdyby uprawnienia do stosowania fotoradarów wynikały z ustawy, a nie rozporządzenia ministra.
    Oto uzasadnienie wyroku odmowy wszczęcia postępowania:
    “Sąd uznał, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 30 grudnia 2002r w sprawie kontroli ruchu drogowego może być podstawą przyznania straży miejskiej statusu oskarżyciela publicznego i że straż miejska składając wniosek o ukaranie obwinionego (…) przekroczyła zakres swoich uprawnień. Brak skargi uprawnionego oskarżyciela nakłada na Sąd obowiązek odmowy wszczęcia postępowania.

  56. Darek mówi:

    P.S. Kolego z Jasła.
    Daj znać koniecznie jak się zakończyła twoja sprawa? Byłeś tam u nich, co mówili? Do mnie niestety SM przysłała na początku kwietnia fotkę z początku tego roku! Widzę, że notorycznie przekraczają termin 30 dni!!!!!!!
    Czy to wystarczy do próby przepychania się z nimi o anulowanie mandatu?

  57. ali mówi:

    cytat:
    ..można pisać do ministra SWiA wniosek o uchylenie mandatu w trybie nadzoru, na podstawie art. 102 Kpsw, ale zapłacić trzeba, a potem można najwyżej domagać się zwrotu (o ile mandat zostanie uchylony, co nie jest ani pewne, ani oczywiste)

    Witam
    Panie Tomaszu, gdzie można znaleźć wzór takiego wniosku?
    Pozdrawiam
    ali

  58. dawidoli mówi:

    Witam
    dostałem mandat od straży miejskiej bo wjechałem w strefę nie dla ruchu samochodeowego oprócz oczywiście uprawnionych i uprzywilejowanych:(
    było to w Krakowie przy Plantach
    nawet nie tyle kasa co 5 punktów karnych mnie bardzo matrwi stąd moje pytanie
    z tego co czytam to sam nie wiem czy straż miejska miała prawo mi taki mandat karny wystawić i czy muszę go płacić czy czekać na jakieś rozstrzygnięcia(mandat przyjąłem bojąc się trochę sądu)
    teraz nie wiem jak to jest proszę o pomoc i wyjaśnienie czy trzeba czy nie trzeba płacić

    Wielkie dzięki
    Pozdrawiam

  59. Pablos mówi:

    Ja otrzymałem wezwanie od straży miejskiej i podpisałem mandat. Jeśli nie zapłaciłem, tylko wyrzuciłem go do kosza po wyjściu z ich śmierdzącej warszawskiej meliny (trudno to coś znaleźć bo mieści się w garażach w jakimś baraku)),,, to co wtedy? Jeśli mandat jest podpisany to kierują chyba do komornika??? Komornik może mnie cmoknąć, więc powinien umorzyć sprawę za jakiś czas….Dobrze rozumuję???

  60. maciek mówi:

    Odpowiadam ad. Jasło. Przyjąłem ten mandat i go zapłaciłem. Na miejsce do nich się nie wybrałem, bo mam ponad 300km, więc trochę by to sensu nie miało :)

    Natomiast do kolegi powyżej. Nie wiem dlaczego uważasz, że komornik może cię cmoknąć. Może przyjść, zabrać np. telewizor i ty będziesz mógł go cmoknąć. A jak nie komornik to Urząd Skarbowy się zgłosi.

  61. maciek mówi:

    A jeśli można, do prośba do Tomasza Waszczyńskiego o odpowiedź na post żuka z 6 kwietnia. Jestem ciekawy jak to wygląda w sytuacji zatrzymania przez radiowóz nie posiadający radaru za przekroczenie prędkości?
    Pozdrawiam,
    Maciek.

  62. Tomasz Waszczyński mówi:

    Radar nie jest jedynym dopuszczalnym środkiem dowodowym, więc jeśli jedzie się obok radiowozu bez radaru, przekraczając prędkość, to można i tak zostać zatrzymanym za wykroczenie. Jak się nie przyjmie mandatu, to sprawa trafi do sądu, gdzie policjanci będą zeznawać, jak było. I co do zasady, jeśli obwiniony nie będzie miał nic na swoją obronę prócz swoich zaprzeczeń, to dostanie grzywnę.

  63. Agnieszka mówi:

    Trzy dni temu fotoradar Straży Miejskiej zarejestrował przekroczenie przeze mnie prędkości. Zgłosili się do mojego ojca – właściciela pojazdu, a on powiedział, ze to ja kierowałam.
    Zdjęcie jest praktycznie niewidoczne, nawet brat nie rozpoznał, ze to ja kierowałam. Dodatkowo numer rejestracyjny jest nie do końca widoczny, bo litera “W” wygląda jak “V”. Czy mam szansę, żeby odmówić przyjęcia mandatu???
    Owszem, ja kierowałam, ale jestem przekonana, że nie przekroczyłam prędkości aż o tyle, tzn. 30 km tylko mniej. Dopuszczalna była 50 km, a wykazal radar, że miałam 83km. A ja tyle nie jechałam. Czy mam szansę, żeby jakoś uniknąć mandatu???

  64. alhy19 mówi:

    Witam . Może ktoś z was ma wiedzę na temat wszystkich uprawnień SM dotyczących kontroli drogowej a nie tylko fotoradarów? Miałem sprawę w grodzkim za wykroczenie a słyszałem że TK zmienił co nieco i nie wiem czy mogę cos z tym zrobić. Szukam jakichkolwiek materiałów na ten temat. Chciałbym porównać zakres uprawnień sprzed zdarzenia a tymi obecnie obowiązującymi. Dzięki za pomoc

  65. mn mówi:

    Witam,
    Jakiś czas temu otrzymałam informację ze straży miejskiej, że moim samochodem została przekroczona prędkość. Do tego załączono protokół – oświadczenie i oczywiście zdjęcie z fotoradaru. Pojazd prowadził znajomy – obywatel Niemiec. Znajomość nie jest na tyle zażyła bym znała jego pełne dane – znam tylko imię, nazwisko i miasto zamieszkania, nic poza tym. Czy w tej sytuacji powinnam wziąć winę na siebie, czy podać tylko te dane które posiadam? Dodam jeszcze że poprzez moje próby ustalenia danych kierowcy minęło juz ponad 30 dni. Co powinnam zrobić w tej sytuacji? Jakie grożą mi konsekwencje?
    Będę zobowiązana za pomoc.
    Pozdrawiam mn

  66. tmk mówi:

    Co może mi grozić za jazdę na rowerze pod prąd? Miałem tego pecha, że z naprzeciwka jechał radiowóz :)

  67. justyna mówi:

    Witam! Właśnie dostałam wezwanie do zapłaty z Sądu Grodzkiego za mandat z fotoradaru na kwotę 50zł mandat + 80zł kosztów sądowych przy czym zdjęcie zostało zrobione bodajże w październiku 2006 wezwanie do stawienia się w siedzibie straży miejskiej zostało wystawione po 30 dniach w związku z czym uregulowanie mandatu w kwocie nie było już możliwe bo sprawa trafiła już do sądu! Co w tej sytuacji mamy zrobić? Proszę o pomoc ewentualnie czy można napisać jakieś pismo w związku z tym że prawo nie działa wstecz że mandat został wystawiony bezprawnie

  68. justyna mówi:

    Witam! Właśnie dostałam wezwanie do zapłaty z Sądu Grodzkiego za mandat z fotoradaru na kwotę 50zł mandat + 80zł kosztów sądowych przy czym zdjęcie zostało zrobione bodajże w październiku 2006 wezwanie do stawienia się w siedzibie straży miejskiej zostało wystawione po 30 dniach w związku z czym uregulowanie mandatu w kwocie nie było już możliwe bo sprawa trafiła już do sądu! Co w tej sytuacji mamy zrobić? Proszę o pomoc ewentualnie czy można napisać jakieś pismo w związku z tym że prawo nie działa wstecz że mandat został wystawiony bezprawnie

  69. rybcia mówi:

    Dostałam nanda nałozony przz straż miejska za przekroczenie prędkości o 33km/h 230 zł +6 punktów karnych. Czy istnieje jakaś określona stawka czy muszę liczyć na dobroć i humor strażnika ( moj szwagier przekroczył o 10 km więcej i dostał 200zł+ 5pk).Czy mogę odwołać się od wysokości mandatu( przesłano mi fotkę radarową podpisałem oświadczenie ) 21-05-2008 r mija mi termin odwołania
    z góry dzięki

  70. eM mówi:

    Witam!
    Otrzymałem mandat od SM za przekroczenie prędkości w październiku 2006r. Wykroczenie zostało zarejestrowane przez tzw. fotoradar.
    Strażnik Miejski osobiście wręczył mi “zdjęcie” oraz mandat w moim domu.
    Mandat przyjąłem. Płatność została rozłożona na 10 comiesięcznych rat (spłacałem do lipca 2007). Odbiorcą środków pieniężnych na przekazie bankowym był albo urząd mojego miasta lub SM… dokładnie już nie pamiętam.

    Czy zasadnym, w świetle obowiązującego prawa, będzie mój wniosek do SM o zwrot zapłaconego mandatu.

  71. Portugese mówi:

    witam. Jestem ciekaw czy wezwania do zaplaty za brak biletu parkingowego sa wiążące w sytuacji, gdy:
    1) na wezwaniu nie istnieje pieczątka (zostalo jedynie wydrukowane przez komputer)
    2) podpis pracownika ZDM udzielającego wezwania nie jest czytelny, nie widnieje ponadto nazwa stanowiska tej osoby ani tytuł sluzbowy , imie i nazwisko nie czytelne
    3) w Warszawie wezwanie wreczane jest za szybe samochodu;
    4) wezwanie wreczane jst nie przez straznika miejskiego ale jedynie pracownika ZDM.
    Dziekuje za komentarz do tej sytuacji.

  72. rybski mówi:

    Witam. Mam pytanie co do następującej sytuacji. Moja dziewczyna zostawiła samochód za skrzyżowaniem z jezdnią jednokierunkową na szerokim chodniku, ok. 8m za skrzyżowaniem. Samochód stał tam przez dwa dni. Na każdy dzień przypadł mandat straży miejskiej opiewający na kwotę 300 zł każdy (poza wezwaniem do stawienia za wycieraczką, przysłali wezwanie do zapłaty do domu). Czy można coś zrobić w takim przypadku?

  73. Golcu mówi:

    Witam,
    Dostalem zdjecie od domu od SM.
    Czy Straz Miejska ma prawo dac mi punkty?

  74. uran17 mówi:

    Witam. Czy straż miejska ma uprawnienia do używania fotoradaru poza miastem?

  75. czapandd mówi:

    Witam .
    Panie Tomaszu.
    We wrześniu 2007 zrobiono mi fotke fotoradarem SM. Samochód jest żony ale to ja jechałem. Po otrzymaniu fotki moja żona musiała podać kto prowadził bo na zdjęciu nie było widać nic poza numerem rejestracyjnym. Żona podała że to ja prowadziłem. po jakimś czasie otrzymałem mandat bez jakichkolwiek innych dokumentów więc go nie przyjołem odpisująć że nie wiem na jakiej podstawie został wystawiony. Po jakimś czasie coś mi przysłali ale listonosz nie doręczył bo nikogo nie było w domu tak przypuszczam bo było awizo. Teraz SM przywiozła mi wezwanie do osobistego stawiennictwa na 14 lipca w celu złożenia wyjaśnień pokwitowałem odbiór. Oczywiście 14 nie pojade a jest to 50 km od mojej miejscowości bo nie moge w tym terminie. Żona wysłała fax z prośbą o wyznaczenie nowego terminu.
    Pytanie co według Pana najlepiej teraz zrobić

  76. Tomasz Waszczyński mówi:

    Jak chce pan mieć święty spokój, to trzeba zapłacić. Jak chce się pan włóczyć po sądach, bez większych szans na wygraną, to można SM olać.

  77. Robert mówi:

    Mam pytanie:
    Jestem kierowca w hurtowni w Międzyzdrojach są bardzo upierdliwi strażnicy miejscy.
    Wjazd na Promenadę z dostawą towaru jest od 22 do 10 wiadomo budki wtedy są zamknięte i nie można dostarczyć towaru.
    Moje pytanie wjeżdżam o godz 8.00 na promenadę jest znak zakaz wjazdu “nie dotyczy zaopatrzenia od 22.00 do 10.00 czyli wychodzi. ze mogę wjechać.
    A jak jest z kwestią postoju stoję z tylu za amfiteatrem nikomu nie przeszkadzam zakazu tam nie ma ? i jak jest z wyjazdem po 10.00 bo jakoś muszę wyjechać a znaku “zakaz wjazdu” w drugą stronę nie ma.
    Strażnicy miejscy nakładają mandat tylko wtedy jak sie tam stoi i jak sie wyjeżdża Bo przecież wjechałem na legalu.

  78. Tomasz Waszczyński mówi:

    Ciekawa sprawa. Jeżeli zakaz wjazdu jest ustanowiony znakiem B-2 ze wskazanym opisem, to w moim przekonaniu zakazuje on jedynie przekraczania linii drogi wyznaczonej tym znakiem w opisanym okresie czasu i to tylko podczas ruchu tą stroną jezdni, której dotyczy znak. Nie zakazuje natomiast zatrzymywania się czy postoju po legalnym wjechaniu ani wyjeżdżania w godzinach, w których nie można wjechać. W związku z tym, w moim przekonaniu, jeśli ktoś wjedzie w godzinach, w których jest do tego uprawniony, to wyjechać może o dowolnej porze, bo wyjazd nie jest zakazany.
    Obawiam się niestety, że SM może mieć stosowny prikaz, by karać i dopiero odwołanie do sądu mogłoby pomóc.

  79. justyna mówi:

    Witam! Ponawiam swoje zapytanie z 19 maja ponieważ następnego dnia wysłałam pismo do sądu że wyrok został wydany bezprawnie wyczytałam gdzieś że nawet jeśli SM znalazła by sobie jakiś kruczek że niby mogą karać mandatami to jednak nie mogą występować jako oskarżyciel publiczny do sąd nie są organem uprawnionym do tego. Dostałam odpowiedź po półtora miesiącu że pismo może zostać uznane za niekompletne bo nie jest napisane przez prawnika i że wyrok jest prawomocny i w sumie tyle tylko… żadnego ustosunkowania się do wątpliwości w tym piśmie. Oczywiście poza tym że SM nie była w tamtym okresie uprawniona do karania mandatami z fotoradaru wspomniałam też o tym że z Art. 3 KC prawo nie działa wstecz. Czy jest jakaś szansa na to by utrzeć im nosa już nie chodzi o pieniądze ale o zasadę

  80. Tomasz Waszczyński mówi:

    Skoro było prawomocne, to znaczy, że odwołanie było spóźnione i tyle. Nic się nie da zrobić – trzeba zapłacić.

  81. justyna mówi:

    Ale można ubiegać się o zwrot tego mandatu? I czy można się ubiegać o zwrot tylko mandatu czy też mandatu razem z kosztami postępowania sądowego.

  82. Tomasz Waszczyński mówi:

    Nie można skutecznie ubiegać się o zwrot.

  83. kris mówi:

    Panie Tomaszu,

    Dostalem od SM Protokol ze zdjeciem mojego samochodu przekraczajacego predkosc 113/60km, samochod jest sluzbowy, mojej twarzy w samochodzie nie widac ale obok jest mniejsze tez rozmazane.
    SM prosi firme o podanie osoby kierujacej. Przekroczenie jest ewidentne ale co jest interesujacego na zdjeciu… w tyle na zdjeciu pokazany jest znak ograniczenia 60km w odleglosci min 50m czyli wyjechalem ze strefy ograniczenia i mam szybki samochod.
    Co zrobic? Firma podaje moje dane(obowiazek), ja nie przyjmuje mandatu i walcze w Sadzie grodzkim z odwolaniami wlacznie. Trwa to powiedzmy rok a moje 10pkt caly czas jest zawieszone i nawet jak przegrywam to i tak sie anuluja. Przyjdzie zaplacic wiecej ale pkty znikna..za glupote trzeba placic..:-)) .
    Bede wdzieczny za pana uwagi.
    Pozdrawiam.
    K.

  84. Tomasz Waszczyński mówi:

    Jeżeli w rok nie skończą procedować w sądzie, to nie mam uwag :)

  85. kris mówi:

    Szanowny Panie Tomaszu,

    Dziekuje bardzo i pozdrawiam.
    K.

  86. Peter mówi:

    Szanowny Panie Tomaszu

    W dniu dzisiejszym siedziałem z Kolegą na ławce w cieniu bo w słońcu się nie chciało zbytnio niedaleko placówki Straży Miejskiej która mieści się w szkole podstawowej, paliliśmy we dwoje papierosy, wypaliliśmy po jednym i wyrzuciliśmy, nagle po 10min wychodzi strażnik miejski i zaprasza nas do środka, nie wiemy po co pytamy się, nie uciekamy (nawet odruchowo wziąłem dwa pety które z kolegą wypaliłem i schowałem do paczki papierosów nie pytając się nawet strażnika), powiem wam chłopaki jak wejdziecie okej weszliśmy, i pytamy o co chodzi w jakiej sprawie, no my tutaj was podglądaliśmy i nawet mieliśmy robić zakład czy posprzątacie po sobie czy nie, konwersujemy nad tym z nimi czy nie było by szansy o tylko upomnienie, (to tylko po papierosie było kulturalnie siedzielismy) no nie dało się ich przekonać, nie rozumiem okres wakacyjny, pijesz piwo na ławce na osiedlu gdziekolwiek pijesz w miejscu publicznym a palisz? to samo, stało się otrzymaliśmy mandaty o treści “zaśmiecił miejsce publiczne niedopałkiem” ul. xxxxx xx/xx art 145 KW. na kwotę 50zł…
    co się stanie jeżeli nie zapłacę? (mówili w ciągu 7 dni, no nawet miesiąca) rodzaj mandatu to kredytowany tak podkreślił. jakieś konsekwencje, mogę napisać podanie? proszę o pomoc
    Pozdrawiam Serdecznie

  87. Peter mówi:

    dodam że nie pracuję mam 19 lat, żadnego dochodu nie mam

  88. Tomasz Waszczyński mówi:

    Można nie zapłacić, wtedy sprawa trafi do sądu, który wyda wyrok nakazowy, od którego trzeba wnieść w terminie 7 dni od doręczenia sprzeciw o treści “Wnoszę sprzeciw od wyroku nakazowego”. Potem będzie rozprawa, na której będziecie zeznawać, że wcale nie zaśmiecaliście, bo posprzątaliście po sobie. Zostaną też wezwani strażnicy, którzy będą zeznawać odmiennie, ale może da się ich zaskoczyć pytaniem czy widzieli, że posprzątaliście.
    Oprócz tego zawsze można wnosić o umorzenie postępowania z powodu braku szkodliwości społecznej. Po rozprawie sąd wyda wyrok, w którym, jeśli uzna was za winnych, to zapewne skaże na naganę (choć maksymalna kara, to 500 zł). I to tyle konsekwencji.

  89. Peter mówi:

    my mandat przyjęliśmy, zgodziliśmy się na to żeby z nas ściągnęli kase, i będzie ściągał poborca skarbowy ale nie ma z czego…
    Pozdrawiam

  90. Peter mówi:

    jak poborca zobaczy kopie mandatu o tresci: “zaśmiecił miejsce publiczne niedopałkiem” to nawet nie będzie mu się to opłacało za tzw. prowizję

  91. ZZZ mówi:

    Witam
    Mam pewną wątpliwość i nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi. 12 sierpnia 2007 zrobiono mi zdjęcie fotoradarem. Mandat został przysłany we wrześniu i jest na nim data 3 września 2007r. Czy punkty za to wykroczenie zostaną skasowane 12 sierpnia, czy 3 września 2008r?

  92. czapandd mówi:

    Dziękuje Panie Tomaszu.
    Pozdrawiam

  93. Tomasz Waszczyński mówi:

    Liczy się rok od naruszenia, więc 12 sierpnia

  94. ZZZ mówi:

    Dziękuję. Pozdrawiam.

  95. lime mówi:

    Proszę o informację czy mogę ” coś” zrobić z wyrokiem nakazowym.
    data wykroczenia luty 2006, przekroczenie predkości zarejestrowane radarem SM. Wyrok sądu grodzkiego w Świecu z listopada 2006 ?

  96. aaa mówi:

    W dniu dzisiejszym listem poleconym mój chłopak dostał wezwanie do osobistego stawiennictwa w Komendzie Straży Miejskiej w charakterze podejrzanego o wykroczenie w sprawie o wykroczenie z art. 97 KW (wyk. z dnia 04.08.2008r.) w tym dniu ja jeździłam autem, czy chłopak lub ja mamy prawo nie przyznać sie do winy lub odmówić przyjęcia mandatu(jeżeli taki będzie) bez okazania jakichkolwiek dowodów?

  97. szymonii mówi:

    Witam, 8 kwietna 2008 roku dostałem UPOMNIENIE w którym pisze:Na podstawie art.15&1 i &2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.) wzywa się do uregulowania następujących należności:za nieopłacony postój UWAGA: 06.10.2003r godz. 15.20, 09.10.2003r godz.15.45, 17.10.2003 godz. 17.15. Razem z kosztami upomnienia(8,80) wyszło 98,80 zł.
    Wiadomo było to tak dawno że nie pamiętam, ale też nie pamiętam abym 3 razy dostał mandacik nie widząc jego. Będę chciał napisać odwołanie od tej sprawy. Czy może ktoś doradzić jak stworzyć takie pisemko. Z góry WIELKIE dzięki
    Szymon

  98. ewa4315 mówi:

    cześczy straz miejska może dawacdozdjięcia żle zparkowanego auta mandat i punktykarne ?? odpowidcie jak najszybciej prosze

  99. wojciech mówi:

    Panie Tomaszu!!! czy Straż Miejska może mnie zatrzymać do rutynowej kontroli drogowej, jeśli tak to proszę o przytoczenie aktu prawnego! dziękuję.

  100. Anonim mówi:

    Witam
    Czy Straż Miejska może kierować wniosek o ukaranie do Sądu Grodzkiego czy muszą to robić za pośrednictwem Policji Pozdrawiam.

  101. PPawelo mówi:

    Witam serdecznie. Ja również właśnie otrzymałem zdjęcie z fotoradaru umieszczonego w gminie Bobolice. Chyba dość słynne to miejsce. I tak jak większość przekroczenie prędkości o 22 km.
    O ile rozumiem, że straż miejska lub policja w imieniu straży może skierować sprawę do sądu, gdy nie przyjmę mandatu, o tyle nie rozumiem dlaczego zdjęcie jest prawnym dowodem w sprawie.
    Dodatkowo dlaczego mam uwierzyć w to, że przekroczyłem prędkość. Przecież fotoradar ma jakąś tolerancję błędu i może się mylić chociażby w dzień słoneczny prędkość zawyżać, a w dzień deszczowy zaniżać – bądź odwrotnie.
    Proszę o informację, z jakiego powodu mogę nie przyjąć mandatu, tak aby od razu nie płacić, ale też aby od razu sprawa nie trafiła do sądu. Z mojej strony chciałbym otrzymać od straży ostatnie testy działania fotoradaru jeżeli chodzi o sprawdzanie prędkości, może się okazać, że przekłamuje. Tolerancję błędu jaki posiada i w jaki sposób jest obliczana prędkość, czy jest to laser, czy wiązka jakieś częstotliwości. Jesteś święcie przekonany, że nie przekroczyłem prędkości, a już na pewno nie o 22km bo za tyle to od żony by mi się oberwało ;-) .
    Może mogę poprosić ich o przeprowadzenie kontroli od której nie mogą się uchylić?
    Ewentualnie czy ta lampa błyskowa szkodzi? W sensie powoduje, że traci się na kilka sekund widzenie? Na zdjęciu widać, że została użyta – pamiętam wtedy strasznie padało.

    Pozdrawiam
    Paweł

  102. Tomasz Waszczyński mówi:

    Straż miejska może wnioskować do sądu o ukaranie za wykroczenie zarejestrowane fotoradarem.

    W postępowaniu wykroczeniowym na etapie sprawy na policji, nikogo nic nie interesuje prócz wysłania wniosku do sądu i odfajkowania sprawy w statystykach, więc nikt nie będzie niczego wyjaśniał. Jeśli kierowca przyjmuje mandat, to ma zapłacić, a jeśli nie, to sprawa trafia do sądu i tyle.
    Dowodzenie, że radary źle działają możliwe jest jedynie w postępowaniu przed sądem. Ponadto, aby taki dowód został dopuszczony, sądzę, że konieczna byłaby wcześniej złożona opinia prywatna jakiegoś profesora, że w ogóle jest taka możliwość.

  103. Anonim mówi:

    Witam interesuje mnie termin waznosci do wystawienia terminu co wiem Policja ma 30 dni . Chodzi mi oto ze zrobiono mi zdiecie za przektoczenie predkosci w dniu 11.05.2008 a wezwanie otrzymalem 28.08.2008 . Wiec czy tu juz przekroczony czas sa to 3 miesiace i 2 tygodnie od zrobienia dziecia . Chodzi mi oto czy SM moze wystawic mandat jesli nie to czy moga skierowac sprawe do sadu ??. Dziekuje za pomoc

  104. greg mówi:

    Czy tak prostej sprawy nie można rozwiązać szybko i raz na zawsze. Straż Miejska gdyby tylko chciała miała by pełne ręce innej roboty np. łapanie łobuzów którzy włamują się do samochodów. Jest wyzwaniem dla Strażników Miejskich uzurpować sobie prawo do karania(szczególnie w zakresie przepisów o ruchu drogowym). Przeglądać zdjęcia może osoba cywilna (emeryci,renciści itp), a finalizować sprawę policja. Miejsce Strażników miejskich jest w terenie aby obywatel miał minimalne poczucie bezpieczeństwa, a nie siedzieć i bawić się zdjęciami. Swoją drogą zadziwiający jest pęd strażników do podniesienia zakresu swoich uprawnień.

  105. mm mówi:

    Witam,
    mam problem troszke innej natury. jestem mieszkanka centrum masta. na parkingu pod moim domem jest malutki parking, przed ktorym ustawiono znak zakazu wjazdu z wylaczeniem mieszkancow naszego bloku. Mimo wszystko inni kierowcy notorycznie go łamią.
    Czy jesli poprosze o interwencję straż miejską co do auta, którego kierowca na pewno u na nie mieszka i zajmuje 2-3 miejsca parkingowe 1 autem, strażnicy wezmą zakaz pod uwagę, czy też go zignorują?

  106. Tomek mówi:

    Witam,
    Dostałem zdjęcie z fotoradaru zrobione przez Straż Gminną wraz z informacjami, któe zwykle są dołączane w takiej sytuacji. Zdjęcie było zrobione 26.07.2008r., czyli w dzień po wejściu w życie rozporządzenia MSWiA z dnia 18.07.2008r. w sprawie kontroli ruchu drogowego. W odpowiedzi poprosiłem o dodatkowe wyjaśnienia i upoważnienie strażnika gminnego do wykonywania kontroli ruchu drogowego. Po niedługim czasie została mi nadesłana jego kserokopia. Moje pytanie jest następujące – czy aby strażnik gminny miał prawo do kontroli ruchu drogowego po 25.07.2008r. wobec kierującego naruszającego przepisy ruchu drogowego, w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu przy użyciu urządzeń działających samoczynnie powinno być ono wystawione na nowym wzorze stanowiącym załączniuk nr 9 do niniejszego rozporządzenia? Wiem, że upoważnienia wydane na podstawie poprzedniego rozp. z 2002r. będą obowiązywały jeszcze przez okres 6 miesięcy, ale z tych “starych” upoważnień wcale takie uprawnienie strażników gminnych nie wynika? Wg Straż Gminna jako instytucja ma uprawnienia do kontroli ruchu drogowego wobec kierującego pojazdem naruszającego przepisy ruchu drogowego, w przypadku ujawnienia i zarejestrowania czynu przy użyciu urządzeń działających samoczynnie, ale aby móc dany przepis wprowadzić w życie musi chyba postarać się do takiego upoważnienia dla swoich pracowników, poprzez których ten przepis nie stanie się “martwym prawem”. Czy dobrze interpretuję te przepisy?
    Z góry Dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Tomek

  107. ja mówi:

    Panie Tomaszu!

    Mam wielki problem. Potrzebuję pomocy!
    1 lipca 2008 r. zrobiono zdjęcie mojemu bratu, który kierował autem zarejestrowanym na mnie. 24 lipca przyszedł list polecony na moje imię i nazwisko od Straży Gminnej. Jestem zameldowany na stałe u rodziców (tam też zarejestrowane jest sfotografowane auto), ale w lipcu nie przebywałem w domu rodzinnym. W wakacyjno-remontowej zawierusze list polecony zaginął (a propos nikt mnie nie powiadomił, że przyszedł). Dopiero dzisiaj, kiedy odwiedziłem dom rodzinny, znalazłem go całkowicie przypadkowo… Jest tam faktycznie na zdjęciu auto na mnie zarejestrowane, ale nie widać twarzy kierowcy – ogólnie bardzo słaba jakość zdjęcia, ale tablice rejestracyjne można rozszyfrować.
    W załączniku jest tekst oświadczenia, które należy odesłać. Wszystkie terminy już minęły, a ja nie otrzymałem mandatu (druku) od Straży Gminnej).
    Co ja mam teraz zrobić? Jak wybrnąć z tej głupiej sytuacji, skoro napisano mi, że mandat mogą nałożyć tylko w 30 dni po zdarzeniu?
    Proszę o radę, o jakąś wskazówkę.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i serdecznie pozdrawiam!

  108. Pawełek mówi:

    Witam,
    W czerwcu 2008 dostałem mandat za przekroczenie prędkości z fotoradaru straży miejskiej. Podjechałem i podpisałem mandat. Nie zapłaciłem tego mandatu i ślad się urwał. Co się dzieje z podpisanymi mandatami ze straży miejskiej i nie zapłaconymi? Czy standardowo tak jak wszystkie inne ściąga Skarbowy??? Bo gdybym nie podpisał to Sąd Grodzki…a jak podpisałem to Skarbówka…Czy dobrze rozumuję????
    Dzięki

  109. pakas mówi:

    Witam. Mam pytanie. Czy SM na oświadczeniu przyznania się do popełnienia wykroczenia drogowego dołączonego do zdjęcia za przekroczoną prędkość z fotoradaru może pytać o:
    telefon kontaktowy sprawcy
    miejsce zatrudnienia
    uzyskiwane dochody, liczbę osób na utrzymaniu, stan cywilny
    stan majątkowy (rychomy, nieruchomy)
    karalnoś za podobne wykroczenia?
    Czy te dane nie podlegają ochronie danych osobowych?

  110. MAJA mówi:

    Bank figuruje jako właściciel mojego auta. Dwa dni temu otrzymał moją fotę wykonaną przez fotoradar 06.07.br. Mam wypełnić oświadczenie o przyznaniu się i akceptacji nałożonego mandatu. Mam też podać dane, o jakich pisze pakas- stan cywilny, dochody itd. Skądinąd wiem, że te dane podaje SM w pozwie do sądu. Mam wypełnić ośw.? I czekać na pozew? Numeru konta nie podali…

  111. jurek mówi:

    Witam.
    Otrzymałem od strazy gminnej z miejscowości X wydruk z fotoradaru dokumentujący przekroczenie prędkości i WEZWANIE do stawiennictwa w Komendzie SG.
    Ponieważ ja nie mieszkam na terenie gminy X, to mam pytanie, czy mam obowiązek stawić się na to wezwanie. Bo zasadne jest chyba pytanie jak daleko musi jechać obywatel na wezwanie “takiej władzy”?.
    Pytanie pochodne, to co się stanie jeśli nie pojadę (na co mam wielką ochotę).
    Dodam, że ja nie kwestionuję faktu przekroczenia. Jeśli jest prawidłowo udokumentowane, to “chętnie” zapłacę mandat.
    Dziękuję i pozdrawiam
    Jurek

  112. bart mówi:

    DOSTAŁEM WEZWANIE DO ZAPŁATY ZA JAKIEŚ POSTOJE NIBY BEZ OPŁATY PARKINGOWEJ OD 2004 DO 2007 ROKU. STRAŻ WKŁADA JAKIEŚ WEZWANIA ZA WYCIERACZKĘ. CO STANOWI O TYM PRAWO , BĄDZ DZ. U. JAK MOGĄ MI UDOWODNIĆ ,ŻE NIE MIAŁEM KARTECZKI PARKINGOWEJ, ŻE MIE PŁACIŁEM ITD . PROSZĘ O ODPOWIEDZ DZIĘKUJĘ

  113. kierowca mówi:

    Witam.

    Wiem, że ten temat jest często poruszany,ale brak jest najnowszych informacji.

    Jaka jest na dzień dzisiejszy sytuacja straży gminnej w sprawie rejestrowania przekroczenia prędkości fotoradarem ?
    Mogą czy nie ? I jakie akty prawne z tego roku to regulują?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.

  114. andżi mówi:

    czy ktoś wie jak jest z mandatami za przejście przez ulicę w miejscu niedozwolonym? czy maja prawo mnie “ścigać” za mandat z 2006 ? przez policje skarbowa? czy to nie jest juz przedawnione/

  115. asia mówi:

    mam pytanie ile policja ma czasu albo jaki termin na to by przyslac mi zdiecie z fotoradaru do domu prosze o pomoc czy to fer jezeli dostalam go po 6 miesiacach od zrobienia zdiecia

  116. Małgorzata mówi:

    Dzień dobry. Moje pytanie dotyczy wezwania od SM. Niby jest zgodne z Kpa, ale powołali się na podstawę prawną nie podając Dz. U., w którym jest opublikowany Kodeks post. w spr. o wykroczenia. Czy to może być podstawa do unieważnienia wezwania? U mnie też sytuacja podobna jak u niektórych wyżej- nie jeżdżę z taką prędkością po mieście(przekroczenie o 31 km/h) poza miastem też nie (może 2-3 km jak “się przyciśnie”). Czy tylko przed są dem można dowodzić że sprzęt nie był sprawny? Czy homologacja to świętość? I psuje się wszystko, tylko nie fotoradary? Ciekawe?!
    Jak się powołać i kiedy (podczas wyjaśniania w SM?) na art. 5 § 1 pkt 9 Kpow,o którym Pan wspomina? Pozdrawiam.

  117. springs1 mówi:

    Dzień dobry
    W dniu 22.10.2008 roku przesyłką poleconą otrzymałem ze Straży Miejskiej w Nysie raport podpisany przez strażnika Straży Miejskiej w Nysie przedstawiający okoliczności przekroczenia szybkości w terenie zabudowanym o 28 km wraz z pouczeniem oraz kwestionariuszem, w którym miałem wyrazić zgodę na poddanie się karze w postaci mandatu, oraz nałożenia 2 punktów karnych za to wykroczenie.
    Po bliższym zapoznaniu się w domu z załączonym do raportu zdjęciem stwierdziłem, że pewna część (obszar) zdjęcia z przodu mojego samochodu jest zasłonięta, lecz cień padający od słońca tuż za moim samochodem, ( w tym dniu o tej porze była słoneczna pogoda) świadczy, że pochodzi on od jakiegoś przedmiotu z drugiej strony osi jezdni, o czym jeszcze w tym dniu nie wiedziałem.
    Na drugi dzień rano udałem się do Straży Miejskiej celem zapoznania się z oryginałem tego zdjęcia. Po jego odszukaniu w komputerze okazało się, że oprócz mojego samochodu, znajduje się drugi samochód jadący w przeciwnym kierunku, od którego padał cień za moim samochodem. Na podstawie tych okoliczności należy stwierdzić, że niewątpliwie ten zasłonięty przez Straż samochód znajdował się w chwili robienia zdjęcia bliżej względem fotoradaru od mojego. Wg wyjaśnienia strażnika (sporządzającego protokół odmowy przyjęcia mandatu celem skierowania sprawy do Sądu Grodzkiego), fotoradar zrobił zdjęcie mojego samochodu jako odjeżdżającego z miejsca zdarzenia (tył samochodu), zaś drugi samochód został sfotografowany w przodu. Na zadane przeze mnie pytanie, dlaczego samochód jadący z naprzeciwka został na dostarczonym mi zdjęciu celowo zasłonięty, otrzymałem odpowiedź, że nie muszę wiedzieć, jaki samochód i kto jechał z naprzeciwka. Jest to dla mnie niezrozumiałe, gdyż aby prawidłowo ocenić zaistniałą sytuację w chwili robienia zdjęcia konieczne staje się pełne przedstawienie okoliczności zdarzenia w tym również innych uczestników ruchu w danym miejscu i czasie. Niezrozumiałe i niczym nieuzasadnione „korygowanie” faktycznego obrazu na zdjęciu rodzi zapytanie – dlaczego i w jakim celu to uczyniono, skoro pełne przedstawienie zdarzenia nie narusza prawa ?. Nie umiem na to pytanie odpowiedzieć w świetle znanych mi przepisów – bo ani rodzaj tego pojazdu, jego nr rejestracyjny jak i być może osoba kierującego ( gdybym je poznał), nie uchybiają prawu.
    Mam w związku z tym zapytanie, czy mam szansę obrony mojego stanowiska w Sądzie Grodzkim, oraz jaki jest termin wniesienia (skierowania) sprawy do sądu przez SM ?. Do dnia dzisiejszego (09.12.br.) nie ma żadnej reakcji w tej sprawie.

  118. Macko mówi:

    Witam !!
    W dniu 2008-07-20 przekroczyłem dozwoloną predkość a dopiero z dwa tygodnie temu dostałem od SM pisemko z fotką i pisemko o ukaranie mnie mandatem.Po wysłaniu do SM dołączonego przez nich pisemka wczoraj 2008-12-11 dostałem poleconym mandat i wezwanie ” W związku z nieopłaceniem mandatu karnego zaocznego,brakiem odpowiedzi na dotychczasową korespodencję dot.sprawy …. z dnia 2008-07-20 wzywa się Pana do osobistego stawiennictwa w dniu 19-12-2008 .
    Z tego co wiem SM ma 30 dni na wysłanie mandatu a nie prawie 5 miesiecy, i jak mogłem zapłacić mandat skoro dopiero wczoraj mi go dostarczono hehe..
    Muszę zapłacic ten mandat czy moge się odwołać z powodu bardzo długiego okresu wystawienia przez SM mandatu ?
    Z góry dziekuje za odpowiedz
    Pozdrawiam ..

  119. dzidek25 mówi:

    Witam
    Mam pytanie 13.08.2008 zrobiono mi zdjęcie z fotoradaru wezwanie do straży miejskiej dostałem 15.10.2008, i powiedziano mi że sprawa będzie się odbywała zaocznie pzez sąd grodzki. zgodziłem się na madat 100 zł i pracownik straży powiedział że kwota 80 zł za sprawę zostanie umożona. przeszlo mi do zapłacenia kwota 180 zł . 100 z ł mandatu i 80 zł za sprawę . Czy mogę odwołac się od kosztów sprawy, jeśli tak to co mam w odwołaniu napisac ?

  120. wojciech.k mówi:

    dzien dobry
    dzisiaj zlapala mnie straz miejska za wjechanie na zakaz wjazdu

    oczywiscie poprosili o moje prawo jazdy i ksiazeczke rejestracyjna pojazdu

    wzieli mnie do swojego auteczka no i zaczalem ich prosic aby jednak nic nie wlepili

    moje pytanie, czy dostalem mandat czy nie? nic do reki nie dostalem, ani nic nie podpisywalem, ale pytali sie mnie o imiona rodzicow itd. czyli dostane mandat poczta? czy jak? prosze o odpowiedz…

  121. Anonim mówi:

    Jakie dane osobowe może zażądać ode mnie strażnik miejski? Niepokoi mnie fakt, że w miasteczku na drugim końcu Polski, do którego być może nigdy więcej w życiu nie pojadę w systemie Straży Miejskiej (nie mam gwarancji, że zabezpieczonym) nie ma tylko mojej grupy krwi i numeru buta. Poza tym zostały tam zapisane wszystkie moje dane (więcej niż znajduje się w dowodzie osobistym i w prawie jazdy).

  122. pawel mówi:

    Czy straz gminna ma prawo wejsc na teren posesji gdy nie ma nikogo w domu ? Mieszkam obok sklepu i widzę z okna jak strażnicy uganiają się za pijaczkami, którzy stoją nie na terenie sklepu lecz na terenie prywatnym . Czy mają prawo wlepić takiemu człowiekowi mandat za spożywanie alkoholu
    ? Jak określić granicę nietrzeżwości – jak będzie strażnik upierdliwy to zawiezie na izbę kogo będzie chciał . Wystarczy, że zagnieżdzi się pod byle barem

  123. zdezorientowana mówi:

    Zaparkowałam samochód przy bloku na parkingu w miejscu dla niepełnosprawnych. Przyznaję, nie jestem z tego dumna.Przyjechałam z chorym dzieckiem ze szpitala (40 stopni C)i zajechałam jak najbliżej klatki schodowej.Miałam zaraz zejść na dół i przestawić, ale dziecko płakało i po prostu zapomniałam.SM założyła mi blokadę na koło, od sąsiadów dowiedzieli się gdzie mieszkam i przyszli wylegitymować mnie.Nie miałam czasu i nie pokazałam im dokumentów, twierdziłam, iż to nie jest droga publiczna i nie mają takich uprawnień.Dostałam wezwanie do SM i chcą mnie ukarać z art.97 i 65.Czy mają prawo? Dodam, że blokadę zdjęli.

  124. Baghera mówi:

    Jak mam się zachować jeżeli SM podobno widziała mnie w jednym z dużych miast jadącego ulicą o zakazie ruchu i wysyła ” listy gończe “do policji w moim mieście . Po raz pierwszy podali mój numer rejestracyjny ale samochód Ford i opisali wykroczenie na jakiejś ulicy tego miasta . Musiałem stawić się na policji na wezwanie jadąc z daleka . Policjant jak się dowiedział że ja nie mam Forda i nie byłem w tym mieście odesłał mnie do domu . Po miesiącu znowu dostaję wezwanie na policję i co się dowiaduję – SM przysłała znowu informację iż tego samego dnia byłem w tym mieście ,ale na innej już ulicy popełniłem niby wykroczenie samochodem o moim numerze rejestracyjnym , ale tym razem Mercedesem – też nie mam Mercedesa . Policjant stwierdził że sam nie wie o co tu chodzi ,ale protokół z przesłuchania musiał zrobić.
    Zaznaczam ,że w tym mieście nie byłem od dłuższego czasu i oczywiście w tym terminie też nie i mam zupełnie inną markę samochodu . Prawdopodobnie ktoś ze strażników spisał nr rej. nieuważnie z błędem i szukają teraz kozła ofiarnego nie mając żadnego zdjęcia – a nuż się przyzna ?

  125. Tomasz Waszczyński mówi:

    Wysłać pisemne wyjaśnienia. Zawsze istnieje jednak wtedy ryzyko, że policjant machnie na nie ręką trzeba się będzie do sądu odwoływać.

  126. Zbyszek mówi:

    Dwa dni temu SM założyła mi blokadę na koło za parkowanie za znakiem zakazu parkowania.(Co do sposobu usytuowania tego znaku miałem spore wątpliwości. Podobnego zdania było jeszcze kilku kierowców w ten sam sposób złapanych) Blokadę zdjęto po wypisaniu mandatu karnego w wysokości 100zł. Przed jego uiszczeniem jednak nasunęły mi się wątpliwości. Wcześniej zdarzyło mi się otrzymać jakieś mandaty od policji i zawsze wpłaty dokonywało się na konto Urzędu Wojewódzkiego. Mandat wystawiony przez SM obliguje mnie do wpłaty należności ma konto Straży Miejskiej. Czy to nie jest jakaś ściema i czy nie jest to nabijanie kasy tej instytucji, która np. może korzystać z lewych druczków mandatowych?

  127. Anonim mówi:

    Witam! Mam takie pytanie Sm wysłąła mi zdjecie zrobione foto radarem dozwolona prędkośc byla 40 km/ a ja miałąm 61 czyli 200zł i 4 punkty karne, terza jade skladac zeznania w tej sprwie jeżeli faktycznie nie widac nikogo na zdjęci a ja nie pamiętam kto jechał mam 4 os do wyboru bo dośc często jeżdze w tamtych kierunkach to co ma im powiedzieć?czy to wezwanie jest ostateczne tzn ze dostane 200zł i 4 pkt zcy można z nimi negocjować?

  128. Magda mówi:

    Witam! Mam takie pytanie Sm wysłąła mi zdjecie zrobione foto radarem dozwolona prędkośc byla 40 km/ a ja miałąm 61 czyli 200zł i 4 punkty karne, terza jade skladac zeznania w tej sprwie jeżeli faktycznie nie widac nikogo na zdjęci a ja nie pamiętam kto jechał mam 4 os do wyboru bo dośc często jeżdze w tamtych kierunkach to co ma im powiedzieć?czy to wezwanie jest ostateczne tzn ze dostane 200zł i 4 pkt zcy można z nimi negocjować?

  129. Pumex mówi:

    Witam! Dnia 11.03 20.09 dostałem pismo o popełnieniu wykroczenia polegającego na przekroczeniu prędkości w dniu 07.05.2008. Mam pytanie czy sprawa się już nie przedawniła? Pismo wystawiła SM.Pomiar zrobiony był fotoradarem zwanym” śmietnikiem”. Pozdrawiam.

  130. Łukasz mówi:

    Witam chciałem zapytac o mandat dostałem 150 zl juz chwile temu od strazy miejskiej w jasle noi go nie zaplacilem mineło pol roku i teraz dostalem wezwanie na policje aby podac dane jest jeszcze szansa ze nie oddadza sprawe do sadu jak zaplace czy juz zapozno

  131. Pollen mówi:

    Witam.
    Dostałem dziś wezwanie od straży miejskiej za porkowanie w miejscu dla inwalidy. Miejscem tym była wybetonowana kratka na trawniku o szerokości dwóch samochodów, znak pionowy informujący o wydzielonej strefie był z prawej strony, więc stając po lewej (lewymi kołami częściowo w błocie) i zostawiając jedno swobodne miejsce uważałem, że nie popełniam wykroczenia. Dodam, że na znaku było oznaczenie inwalidy i rysunek jednej koperty. Wyciągnąwszy wezwanie zza wycieraczki skontaktowałem się ze SM telefonicznie, chcąc polubownie wyjaśnić całą sprawę – ale nie dało się. Zgoda, nie ma obowiązku malować poziomych kopert na takich parkingach, ale domyślna “koperta” dla osoby niepełnosprawnej nie ma chyba 5 m? Odmówiłem przyjęcia mandatu, obie strony porobiły zdjęcia cyfrowe samochodu i sprawa trafi do sądu grodzkoego – bo w chodzeniu do siedziny SM i skłądaniu dodatkowych wyjaśnień nie widzę żadnego sensu. Proszę powiedzieć, jaką linię obrony powinienem przyjąć – czy sytuacja rzeczywiście jest niejednoznaczna czy tylko MNIE się tak wydaje? – Z góry dziękuję i pozdrawiam

  132. Łukasz mówi:

    Madziu jezeli nie wytypujesz osoby a mandat przyjełaś to bedziesz musiala Ty zaplacic bo sprawa trafi do sadu i w sad raczej bym sie nie pchał bo i koszty beda wieksze

  133. Anonim mówi:

    Mam taki problem dziś dostałem mandat za to że stałem na parkingu w dozwolonym miejscu miałem również kartę parkingową i mało tego założyli mi blokadę na koło!a stojące samochody obok ich nie miały!po paru minutach panowie się zjawili i zapytałem ich co żle zrobiłem a on mi na to odpowiedział że ludziom to przeszkadzało roześmiałem się tylko cichutko! może dostałem go dla tego że byłem z innej miejscowości…???

  134. Michał mówi:

    Witam! Sprawa jest taka ze dostałem mandat ze Strazy miejskiej z foto radaru z tym ze dostałem go po paru miesiacach! i pytanko mam po jakim czasie ta sprawa podlega przedawnieniu czy poprostu niewazne ile czasu mija trzeba płacic??? Dzieki i pozdrawaiam !

  135. rafal mówi:

    mam pytanie czy za wjechanie na przejscie dla pieszychy doslownie okolo 30 cm gdy po prawej stronie stal samochow straznik miejski mial prawo dac mi mandat w wysokosci 500zl i 10 punktow karnych .przeciez nie wyprzedzilem tego samochodo tylko troche zapuzno sie zatrzymalem. straznik wmawial mi ze cofnol dzieci z przejscia bo bym je przejechal

  136. pablos mówi:

    Witam
    Mam pytanko. Pracuje w centrum miasta, gdzie bardzo trudno znaleźć miejsce na parkingu płatnym, przy wejściu – bramie do mojej pracy jest znak zakaz zatrzymywania sie. Czasami muszę stawać swoim autem na kilka minut, gdyz przywożę sprzęt komputerowy itd. Nie raz bylem (w tym roku) upominany słownie przez straz i police i odbywało sie bez mandatu. Ku mojemu zdziwieniu pod koniec lutego przyszło pismo – wyrok z sadu grodzkiego do zaplaty 100 zl + 50 zl koszta sadowe za popełnienie wykroczenia z art. 92 par. 1 kw na zlecenie strazy miejskiej. Bylo to wykroczenie z sierpnia 2008 roku. O dziwo, nie podpisywałem żadnego mandatu i nie dostałem zawiadomienia ze strazy, kompletnie nic Mam pytanie jakie są procedury wystawienia mandatu przez straz miejską. Wg mnie powinienem być przez nich o tym wykroczeniu poinformowany i wezwany do wyjaśnień, a oni od razu skierowali do sądu. Teraz czekam mnie rozprawa i potrzebuje silnym argumnetów. Byłem w zarządzie drog miejskich i wydziale komunikacji miasta z prośba o wydanie pozwolenia na zatrzymywanie sie w tym miejscu, jednak powiedzieli mi ze nie mają takich uprawnień. Przecież nie będę ciężkich rzeczy nosił kilkaset metrów. Chore prawo.

  137. Paulinka mówi:

    Czy straz miejska moze korzystac z fotoradarów poza miastem ??

  138. Sztajmes mówi:

    Witam,

    Co w przypadku mandatu za picie w miejscu publicznym? Jezeli teren jest prywatny (spółdzielni mieszkaniowej) to czy Straz miejsca ma prawo na nie wjechac i ukarac takim mandatem? O ile mi wiadomo, to teren prywatny nie jest miejscem publicznym, wiec to tak, jakby przyjechali na kogos dzialke i wlepili mu mandat, za to, ze pije w swoim ogrodzie kolo domu. Z gory dziekuje za odpowiedz.

    Pozdrawiam

  139. Magdalena mówi:

    Dostalam od Strazy Gminnej zdjecie z przekroczeniem predkosci w granicach 21-20 km, sprawdzilam taryfikator mandatow i wychodzi ze powinnam zapalcic od 100 do 200 pln. W pismie jest jednak informacja ze kierowca zostanie ukarany kara 300 pln. Skad ta roznica i dlaczego mam zaplacic wiecej?

  140. woland mówi:

    Straż miejska – zero szacunku

  141. Bartek mówi:

    Czy Straż Miejska może wykonywać czynności służbowe ( robienie zdjęć fotoradarem ) poza terenem miasta. Gdzie szukać przepisów regulujących możliwośc zawierania umów pomiędzy miastem a gminą na które straż się powołuje. Mam przypadek kiedy Straż Miejska w Kołobrzegu uwieczniła mnie na zdjęciu w m. Dźwirzyno a na pytanie dlaczego wykonują czynności w Dźwirzynie czy w Grzybowie lakonicznie odpowiadają, że na podstawie umowy. Kto może zawierać takie umowy, i w jakich okolicznościach, jaka forma jest zadośćuczynienia, czy to umowa handlowa czy inna. Proszę o odpowiedź

  142. Jack mówi:

    Zostałem złapany przez Straż Miejską na ulicy ze znakiem B-1 (zakaz ruchu w obie strony). Mandatu nie przejąłem, zapewne sprawa trafi do Sądu Grodzkiego. Jakie mam prawa w Sądzie ponieważ:
    1. Przepisy określają, że kontrolę w ruchu drogowym mogą przeprowadzać tylko ci strażnicy, którzy spełnią określone warunki. Pytanie: jakie przepisy i skąd one wynikają?
    2. Posiadanie przez strażnika specjalnego upoważnienie komendanta powiatowego policji do wykonywania takich czynności. Pytanie: Skąd one wynikają?
    3. Uprawniony funkcjonariusz nie może być skazany za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji oraz musi ukończyć specjalne szkolenie. Pytanie: skąd to wynika i jakie szkolenie?
    4. Przygotowany strażnik powinien zatrzymywać pojazd do kontroli z dostatecznej odległości i w sposób zapewniający jego dostrzeżenie przez kierującego pojazdem. Musi to zrobić w taki sposób, aby umożliwić kierowcy bezpieczne zatrzymanie się we wskazanym miejscu. Pytanie: Czy to prawda? Skąd to wynika? Czy można użyć tego argumentu przeciwko Straż Miejskiej? Jak udowodnić, że było to niebezpieczne?

  143. MAJK mówi:

    Witam!
    Z takim pytaniem, choć temat dobrze znany .. dostałem wezwania od SM do przyjęcia mandatu ze zdjęciem za przekroczenie prędkości. W dołączonych dokumentach w żadnym miejscu nie figuruje wzmianka i odpis z legalizacji i homologacji fotoradaru. Nie kwestionuję samego faktu przekroczenia prędkości, ale czy może to być powodem do zmiany jego wysokości bądź nie przyjęcia mandatu? Dodatkowo zapisy czasu na zdjęciu różni się od danych opisujących wykroczenie o 1 sekundę .. rozumiem, że to znikoma wartość, ale pamiętam, że przede mną jechał inny samochód.
    Czy ewentualną podstawą do odmowy i obrony w Sądzie mogą być braki formalne w w/w postaci?
    Dziękuję za odpowiedź i jestem ciekaw czy ktoś się już z tym spotkał.

Napisz odpowiedź