Jak donoszą media, mąż i syn Barbary Blidy, domagać się chcą pieniędzy za śmierć żony i matki. Jak podaje onet.pl, w ocenie pełnomocnika obu panów ABW winna zapłacić wielomilionowe odszkodowanie. I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie fakt, że jednym z koniecznych elementów, które należy udowodnić w procesie jest adekwatny związek przyczynowy między poniesioną szkodą lub krzywdą, a zdarzeniem, które ową szkodę wywołało. Jak rozumiem, z twierdzeń pełnomocnika wynika, że zdarzeniem była akcja ABW, szkodą (a raczej krzywdą) śmierć B. Blidy. W związku z tym konieczne będzie udowodnienie, że normalnym następstwem akcji ABW jest samobójcza śmierć B. Blidy. Innymi słowy, że normalnym następstwem akcji ABW, jest samobójstwo osoby, u której akcja się toczy…
Jak dla mnie, sąd, który orzekłby takie odszkodowanie winien dostać Złotą Czcionkę od Teleexpressu (o ile ten konkurs nadal trwa, bo nie oglądam).
6 maj 2007 o 17:16 |
w odpowiedzi na pytanie na salonie24
linka zrodlowa:
http://tinyurl.com/2uro72
10 styczeń 2008 o 15:53 |
Masz brzydką cechę : tłumaczysz wytłumaczone. Co to znaczy, cyt. Innymi słiwy …..” Co z tego zdania wyniknęłi innego , dla czytelnika, niż to co dotąd napisałeś.
W większości czytanych przeze mnie orzeczeń zaznacza się ta ,obok nowomowy, cecha prymitywnych urzędników – tłumaczyć wytłumaczone.