Przeglądałem dziś strony internetowe Trybunału Konstytucyjnego w poszukiwaniu uzasadnienia wyroku “lustracyjnego” i trafiłem przypadkowo na postanowienie TK z 25 kwietnia 2007 r., którym zlecono Prokuratorowi Generalnemu w celu zebrania i utrwalenia dowodów, przeprowadzenie dochodzenia w sprawie działalności partii politycznej Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie niezbędnym do ustalenia:
- czy władze partii Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej podjęły decyzje uzależniające umieszczenie kandydatów na listach wyborczych tej partii do Sejmu od złożenia weksla?
- czy władze partii Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej podjęły decyzje uzależniające poparcie dla kandydata do Senatu od złożenia weksla?
- czy i jaki statutowy organ partii podejmował decyzje w tej sprawie?
- czy i jaka była statutowa podstawa podejmowania takich decyzji?
- wystawienia jakiego rodzaju weksla żądano od kandydatów?
- jaka była treść deklaracji wekslowej?
- jaka była treść umów zawieranych między kandydatami do mandatów, a władzami partii?
- kto ze strony partii Samoobrona Rzeczypospolitej Polskiej podpisywał umowy?
- jakie były zamiary władz partii co do wykorzystania weksli?
- jakie czynności prawne i faktyczne zostały przedsięwzięte przez władze partii odnośnie posiadanych weksli?
Trybunał Konstytucyjny oczekuje, że dochodzenie we wskazanym zakresie zostanie przeprowadzone w czasie nie dłuższym niż 60 dni.
Co ciekawe, od tego postanowienia zdanie odrębne zgłosił Marek Kotlinowski, który uznał, że: „wskazany w sentencji postanowienia zakres kwestii, do których wyjaśnienia ma przyczynić się dochodzenie przeprowadzone przez Prokuratora Generalnego, jest za szeroki. Na podstawie pism procesowych oraz materiałów dotychczas zgromadzonych w sprawie uważam, że wystarczające do dalszego badania sprawy przez Trybunał Konstytucyjny byłoby ustalenie, kto był wystawcą weksla i kto był uprawnionym z weksla”.
W moim przekonaniu skala zleconego dochodzenia wskazuje, że Trybunał nie wyklucza na obecnym etapie możliwości zdelegalizowania Samoobrony. Dziwi zatem brak jakichkolwiek komentarzy. Interesujące jest też to, że nie słychać nic o prowadzonym dochodzeniu, a termin wyznaczony przez TK mija pod koniec czerwca/na początku lipca (termin należy liczyć od doręczenia pisma Prokuratorowi). Obawiam się, że nic w tym kierunku nie jest robione i może się okazać, że w ogóle nic nie zostanie zrobione.
17 czerwiec 2007 o 20:39 |
Uderza fakt, iż do tej pory nic się w sprawie nie działo choć o wekslach wiadomo od dawna – czyżby kolejne uderzenie układu w koalicję?
P.S. Kiedy wrócisz na prspn?
17 czerwiec 2007 o 23:35 |
Staram się tu unikać polityki, więc odpowiem Ci tak: sądzę, że nie sposób obecnie stwierdzić czy dla koalicji zdelegalizowanie Samoobrony byłoby czymś złym, skoro posłów z sejmu przez to by nie wyrzucono, a do nowych wyborów nową partię bez problemu by założono. W efekcie, trudno wróżyć, komu na tym może zależeć
A na prspn już raczej nigdy nie wrócę. Myślę, że tyle się tam pozmieniało, że trudno byłoby traktować tę grupę tak samo jak dawniej. A tak – sentyment pozostał i tego się trzymam
28 lipiec 2007 o 12:48 |
[...] Samoobrony cd. Myliłem się pisząc, że w sprawie weksli Samoobrony prokuratura nic nie będzie robić. Przesłuchano już w tej [...]