Zgodnie z obietnicą, wysłałem dziś wniosek o rejestrację tego bloga jako czasopisma. Zobaczymy, czy Sąd Okręgowy zezwoli na jego rejestrację czy też uzna, że blog, to nie jest przekaz drukiem, dźwiękiem lub dźwiękiem i obrazem i oddali wniosek.
Zgodnie z obietnicą, wysłałem dziś wniosek o rejestrację tego bloga jako czasopisma. Zobaczymy, czy Sąd Okręgowy zezwoli na jego rejestrację czy też uzna, że blog, to nie jest przekaz drukiem, dźwiękiem lub dźwiękiem i obrazem i oddali wniosek.
31 sierpień 2007 o 17:34 |
Cyt “Uzasadnienie tego precedensowego postanowienia jest już napisane, ale brakuje podpisów wszystkich sędziów. Jak dowiedzieliśmy się w SN, można się z nim będzie zapoznać po 10 września.”
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070829/prawo/prawo_a_2.html
Zobaczymy …dzięki
3 wrzesień 2007 o 14:29 |
O proszę, nie wiedziałem, że Ty też .
4 wrzesień 2007 o 13:01 |
i bez potrzeby…
traktujac ten blog jak gazete, trafia do obiorocow na calym swiecie i kazdy moze to czytac… ale nie wydajesz jej w Polsce! bo server nie stoi w Polsce*;)
Ty tylko kierujesz to do Polakow przez jezyk strony
*a moze i lezy w Polsce… ale jedn ch… ;p to jest kolejny glupi przepis ktorego nikt nie bedzie egzekfowac… bo jak sobie wyobrazacie sprawdzenie kilkunastu tys. stron czy jest zarejestrowana (a pewnie 99% by nie bylo) i dowiadywac sie kto jest wlascicielem ? lol ;d
4 wrzesień 2007 o 13:13 |
Moim zdaniem położenie serwera nie ma nic do rzeczy, skoro redakcja mieści się w Polsce, a serwis jest przeznaczony głównie dla Polaków.
4 wrzesień 2007 o 19:39 |
a zobacz to tak…
jestes w Niemczech tam wydajesz gazete po polsku i tam nie ma takiego prawa… a Polacy do ciebie przyjezdzaja i kupuja ta gazete
tak jest z serverem jest gdzie indziej a Ty sie z nim tylko laczysz z Polski
4 wrzesień 2007 o 19:44 |
Analogia chybiona jak dla mnie. To już prędzej tak: jesteś w Polsce i wysyłasz do drukarni w Niemczech zlecenie druku czasopisma, które potem rozpowszechniasz w Polsce i za granicą.
Ze względu jednak na to, że nie widziałem i nie znam podstawy prawnej, zgodnie z którą miejsce położenia serwera miałoby być decydujące, to myślę, że trzeba poczekać aż SO coś zdecyduje.
5 wrzesień 2007 o 1:41 |
Server nie znajduje się w Polsce, więc teoretycznie nie podlega polskim organom ścigania – taki był przecież problem z redwatch, nie mogli go zlikwidować, bo znajdował się na zagranicznym serwerze. Tak na marginesie, pomaglowałam speca od prawa prasowego, stwierdził, że to jest w ogóle niezgodne z konstytucją. A ja mam jeszcze weselej, obywatel polski, niezamieszkały w Polsce pisze blog, umieszczony na serwerze znajdującym się w kraju trzecim. Zagadka stulecia: pod jakie prawo podpadam (podobno takiej opcji nasz ustawodawca nie przewidział:).
6 wrzesień 2007 o 13:08 |
Rzecz w tym, że sprawa Red Watch itd. to jest zupełnie inna para kaloszy.
7 wrzesień 2007 o 14:56 |
Ja słyszałam głównie tłumaczenia, że nie moga zamknąć, bo serwer nie znajduje się w Polsce. Wiecie, to by nawet można zastosować, mam na myśli ten obowiązek rejestracji, do osób, które piszą zarobkowo – nie zarobkowo w ogóle, ale czerpią korzyści z prowadzenia tego bloga. I tak np. Agata Passent, która prowadzi na onet.pl blog pewnie nie robi tego za darmo, więc niech rejestruje, ale gdyby ta sama Agata Passent prowadziła bloga jako Pszczółka Maja i nic z tego nie miała – to spoko. Chociaz jeśli zarabia, to i tak to musi być zarejestrowane… No nie wiem. Wiecie, ja się zgadzam, że ten przepis jest nie do wyegzekwowania, boję się tylko jego egzekwowania wybiórczego – komuś nie przypasuje treść strony i zawsze ma na autora “haka”. Czekam niecierpliwie na odpowiedź sądu;)
13 wrzesień 2007 o 0:25 |
Co,poniektórzy uwazaja,ze mając stronę na zagranicznym serwerze,nioe odpowiadają za nią i nie muszą jej rejestrować.
Ja uważam przeciwnie…skoro jest się Polakiem,trzeba szanować nasze prawo,chociażby byłoby bzdurne.
Co nie zmienia faktu,że ta ustawa jest do bani.
ps.ponoć już coś tam uchwalono ? Czy ktoś coś słyszał ? Może jeszcze poczekamy ?
Cyt “Uzasadnienie tego precedensowego postanowienia jest już napisane, ale brakuje podpisów wszystkich sędziów. Jak dowiedzieliśmy się w SN, można się z nim będzie zapoznać po 10 września.”
Pozdr.
13 wrzesień 2007 o 0:28 |
Moim zdaniem miejsce serwera nie ma znaczenia. Ważne jest, gdzie się mieści siedziba redakcji.
Poza tym niczego nie uchwalono, postanowienie SN jest tu, a poza tym interesujące wnioski pojawiają się w komentarzach do tego wpisu.
6 październik 2007 o 13:18 |
Czy zmieniło się coś?
Mam pytanie. Czy sąd tylko rejestruje stronę czy wtrąca się także do jej zawartości merytorycznej i źródeł informacji na niej zawartych? Chodzi o darmową stronę amatorską.
27 luty 2009 o 22:53 |
no no i dupa sroaka