Na stronach internetowych SN opublikowano postanowienie wraz z uzasadnieniem (sygn. akt IV KK 174/07), dotyczące rejestracji stron internetowych.
Jego lektura pozwala dostrzec, że SN pominął w swoich rozważaniach, że czasopisma, to druki periodyczne lub publikacje za pomocą dźwięku albo dźwięku i obrazu, a nie jakiekolwiek publikacje. Wydaje się przy tym, że SN nie ma wątpliwości, że publikacja w internecie nie jest drukiem, skoro na stronie 7 przeciwstawia prasę drukowaną, prasie rozpowszechnianej za pomocą Internetu. Zauważam tę kwestię, bowiem w dyskusji, która przetoczyła się po publikacji Rzeczpospolitej, pojawiły się również pomysły, by publikacje internetowe uznawać za publikacje drukowane, co wydawało mi się wykładnią zdecydowanie zbyt szeroką.
Oznacza to, że rejestracji winny podlegać co najwyżej takie czasopisma publikowane w internecie, które dokonywane są za pomocą dźwięku lub dźwięku i obrazu. Wydaje się przy tym, że taka forma publikacji winna dotyczyć każdego “wydania” czasopisma internetowego, a sporadyczne publikacje dźwięku nie powinny być uznawane za kwalifikujące do rejestracji.
Warto zauważyć także, że VaGla pisze, że: “Niedosyt budzi również fakt, że Sąd Najwyższy nie odniósł się do art. 21 ustawy, który wskazuje powody, dla których sąd rejestrowy może odmówić rejestracji dzienników i czasopism. Moim zdaniem nie ma powodu, dla którego sąd nie powinien zarejestrować takiego dziennika i takiego czasopisma z tego tylko powodu, że we wniosku ktoś napisał, iż wydawany będzie w formie witryny internetowej, albo, że jest to blog internetowy. Na gruncie art. 21 ustawy sąd powinien jedynie sprawdzić, czy zgłoszony tytuł nie koliduje z innym, już istniejącym oraz czy spełnione są formalne wymogi w zakresie wniosku”, sugerując, że sąd rejestrowy nie powinien badać formy, w jakiej dochodzi do publikacji czasopisma internetowego. Nie do końca się z tym zgadzam. Uważam, że wskazanie przez wnioskodawcę, że publikacja dotyczy internetu, wymaga od sądu weryfikacji czy publikacje te są czasopismami (lub dziennikami). Skoro bowiem dopuszczalna jest rejestracja wyłącznie dziennika lub czasopisma, to wyłączenie po stronie sądu obowiązku ustalenia czy wniosek o wpis do rejestru czasopism dotyczy w rzeczywistości takiego podzbioru prasy spowodowałoby możność rejestracji dowolnych publikacji, co nie wydaje się uzasadnione.
14 wrzesień 2007 o 14:26 |
Witam.
Sorry,ale naprawdę nic z tego nie rozumiem.
Czy może ktoś mi przetłumaczyć ten tekst ?
Czy mam rejestrować czy też nie ?
Pozdrawiam.
14 wrzesień 2007 o 14:46 |
Hm, na razie za bardzo nie wiadomo ;] Niby nie, ale jednak tak.
Myślę, że sporo się wyjaśni jak zostaną rozpoznane złożone wnioski o rejestrację.
17 wrzesień 2007 o 11:06 |
Witam.
Jednak sprawa przedstawia się tak;
‘Do Sejmu ma trafić projekt nowelizacji prawa prasowego. Eksperci radzą, aby zmiany przepisów dobrze przemyśleć”
czyli dopiero może,ale nie musi !!! to nastąpić.
Zawieszone w próżni prawo…
Pzdr.
26 wrzesień 2007 o 12:39 |
Chcemy zarejestrowac naszą stronę, gdzie i jak mamy to zrobić?
26 wrzesień 2007 o 20:32 |
Trzeba złożyć wniosek w sądzie okręgowym właściwym dla redakcji. Wzór jest np. na stronie Olgierda Rudaka.
8 październik 2007 o 13:09 |
Mam pytanie. Czy sąd oprócz samej rejestracji będzie się wtrącał do zawartości merytorycznej strony i dociekał źródeł informacji na niej zawartych? Chodzi o darmową amatroską stronę.
15 październik 2007 o 21:12 |
Oczywiście nikt się do niczego nie będzie wtrącał.
2 listopad 2007 o 11:25 |
Witam.
Szukam odpowiedzi na pytanie; czy nadal trzeba rejestrować stronę ? Wstrzymuję się z tym już od bardzo dawna.
Może mi Pan wytłumaczyć,tak po chłopsku,łopatologicznie,jak to obecnie jest ?
Pozdrawiam.
2 listopad 2007 o 12:06 |
Najzabawniejsze jest to, że nic się nie zmieniło w stosunku do sytuacji sprzed roku dwóch czy pięciu. Albo zawsze trzeba było rejestrować, albo nie.
Moim zdaniem co do zasady nie trzeba było (a nawet nie można), ale wszystko zależy od treści przekazywanej na stronie. Zwykła strona bez informacji przekazywanych dźwiękiem rejestracji w moim przekonaniu nie podlegała nigdy i nadal nie podlega.
Czekam obecnie na uzasadnienie postanowienia rejestracyjnego, które uzyskałem, by ustalić czy to mój blog zarejestrowano czy teoretyczny tytuł, który mógłbym wydawać, a mój blog nic do tego nie ma. Jak dostanę, to napiszę więcej.
2 listopad 2007 o 21:13 |
Strasznie to długo trwa…o ile pamiętam
Dziękuję za odp. i czekam na nowe wieści w sprawie Pańskiego bloga.
Pzdr.
24 maj 2009 o 21:49 |
[...] Opublikowano postanowienie w sprawie rejestracji czasopism — 10 comments [...]