Warunki dopuszczalności istnienia funkcji asesora

Wyrokiem z dnia 24.10.2007 r., sygn. akt SK 7/06, Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności art. 135 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Uznał w ten sposób, że sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez asesorów jest w aktualnym stanie prawnym niedopuszczalne. Trybunał Konstytucyjny nie wykluczył jednak możliwości istnienia instytucji asesorów. Zakwestionował jedynie jej normatywny kształt, mając na uwadze okoliczność powierzania (przez ministra sprawiedliwości, a więc przedstawiciela egzekutywy) asesorom orzekania, tj. wykonywania konstytucyjnej funkcji wymiaru sprawiedliwości, bez niezbędnych także konstytucyjnie gwarancji niezawisłości i niezależności, którymi cieszą się sędziowie.

Trybunał w uzasadnieniu swojego wyroku wskazał równocześnie warunki, po spełnieniu których nie powinno być – jak sądzę – problemów z uznaniem konstytucyjności instytucji asesora.

Lista warunków:

  1. Aspekt edukacyjny (przygotowanie do funkcji sędziowskiej) mógłby stanowić konstytucyjnie legitymowany cel istnienia instytucji asesora, gdyby decyzja o powierzeniu czynności sędziowskich konkretnej osobie w konkretnym czasie była podejmowana na podstawie zobiektywizowanych kryteriów, a sędzią mógł zostać tylko taki asesor, który choćby przez pewien minimalny okres pełnił czynności sędziowskie.
  2. Instytucja asesora winna być wykorzystywana w nadzwyczajnych sytuacjach, w celu lepszej realizacji prawa do sądu.
  3. Powinien istnieć związek między zakresem uprawnień asesora a procedurami, w których ustawodawca świadomie upraszcza postępowanie lub z ustawowym pojęciem tzw. spraw mniejszej wagi.
  4. Należy uwzględnić udział Krajowej Rady Sądownictwa w procedurze powierzania asesorowi czynności sędziowskich.
  5. Konieczne jest ustawowe wprowadzenie minimalnego okresu, na który powołuje się asesora oraz okresu, na który powierza mu się funkcje sędziowskie, na tyle długiego, by pozwalał na pewien stopień stabilizacji tak w zatrudnieniu, jak i w pełnieniu funkcji sędziowskich. Trybunał sugeruje przy tym, że o ile zaakceptowałby bez wahania okres nie krótszy niż 3 lata, to okres krótszy mógłby nie być wystarczający.
  6. Konieczna jest zmiana mechanizmu uzależniającego asesora od kolegium sądu okręgowego, który polega na udzielaniu zgody na powierzenie asesorowi funkcji sędziowskich oraz opiniowaniu asesora starającego się o otrzymanie stanowiska sędziowskiego, a dodatkowo jest wzmacniany jest rolą sędziego konsultanta.
  7. Ze względu na elementarny wymiar zasady niezawisłości powodem odwołania ze stanowiska asesora, któremu powierzono wykonywanie czynności sędziowskich, powinny być wyłącznie takie wypadki, jakie dotyczą odwołania sędziów albo nawet tylko niektóre z nich. Ponadto:
    1. możliwość odwołania asesora winna być wyjątkiem od reguły;
    2. w ustawie winny być ściśle sprecyzowane okoliczności pozwalające na odwołanie asesora;
    3. o odwołaniu asesora winien decydować sąd, a nie minister;
  8. Dodatkowo należy wprowadzić wyraźny zakaz przynależenia asesora do partii politycznych.

Powyższa lista pozwala stwierdzić, że skonstruowanie stosownych przepisów jest stosunkowo proste i nie wymaga nadzwyczajnej pracy ustawodawczej. W szczególności nie byłoby potrzeby dokonywania zmian w konstytucji. Ograniczyłyby one co prawda zakres spraw, w których asesor może orzekać, ale jedynie w sprawach karnych mogłoby to spowodować pewne opóźnienia. Sprawy te po zmianie składu musiałyby się toczyć od początku, natomiast w sprawach cywilnych asesorzy musieliby po prostu „wymienić” z sędziami część swoich referatów. W konsekwencji udałoby się utrzymać instytucję asesora, co jest o tyle istotne, że osoby pełniące tę funkcję stanowiły, na dzień orzekania Trybunału, blisko 24% kadry orzekającej w sądach rejonowych.

Reklamy

Komentarze 2 to “Warunki dopuszczalności istnienia funkcji asesora”

  1. Mikołaj Says:

    Niby to wszystko jest proste i dość jasne. Ale ustawodawcy najwyraźniej niestety się nie spieszy:

    http://www.rp.pl/artykul/86560.html

  2. Tomasz Waszczyński Says:

    I potem będzie tak jak zwykle, że tuż przed terminem wejścia wyroku w życie, będzie sejm na szybko uchwalał jakieś na kolanie napisane ustawy, które tylko więcej szkody niż pożytku przyniosą. A media będą miały radość z opisywania zagrożenia, które będzie nam grozić jak 1/4 składu SR przestanie sądzić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s


%d blogerów lubi to: